NFZ wyśle pacjentowi SMS-a z przypomnieniem o wizycie u lekarza

Pacjenci oczekujący na wizytę do kardiologa, ortopedy, endokrynologa czy onkologa mogą spodziewać się smsa z przypomnieniem o terminie wizyty. Dolnośląski NFZ we Wrocławiu wprowadził pilotażowy program powiadamiania pacjentów za pomocą SMS-a. Fundusz liczy, że dzięki temu terminy wizyt nie będą przepadać, a w konsekwencji kolejki do specjalistów powinny być krótsze. Program ruszył z 27 na 28 września. 

  • fot. NFZ (oddział Wrocław)


Nowa funkcja polega na tym, że każdy pacjent, który dziś jest wpisany na listę oczekującą do poradni: onkologicznej, kardiologicznej, ortopedii i traumatologii ruchu oraz endokrynologicznej dostaje na numer telefonu komórkowego wiadomość SMS, że zbliża się termin planowanej wizyty. Wiadomość jest rozsyłana 5 dni przed umówionym terminem. W treści SMS-a znajduje się między innymi numer telefonu przychodni. Jeśli z jakichkolwiek powodów pacjent nie będzie mógł się stawić u lekarza, będzie mógł wizytę odwołać. Najlepiej od razu, gdyz odwołanie wizyty w tym, samym dniu zmniejsza szansę na znalezienie innego pacjenta na to miejsce.

– Pamietajmy, wystarczy jeden telefon, aby inny oczekujący na pomoc specjalisty pacjent mógł skorzystać z wizyty –  przypomina Joanna Mierzwińska, rzeczniczka prasowa dolnośląskiego oddziału NFZ we Wrocławiu. 

Dziennie oddział NFZ we Wrocławiu wysyła 300 powiadomień. 

Beata Dressler, kierowniczka wydziału analiz list oczekujących oddziału NFZ we Wrocławiu potwierdza: w pierwszym kwartale 2016 roku w zaplanowanym terminie, na wizytę nie zgłosiło się aż 6 tysięcy pacjentów. Oznacza to, że co trzeci pacjent nie przychodzi na umówioną wizytę. W ubiegłym roku naliczono aż 30 tysięcy tzw. pustych wizyt. 

Z danych Dolnośląskiego NFZ wynika, że najczęściej przepadają wizyty w poradniach endokrynologicznych. W 2015 roku u lekarza nie stawiło się 20 proc. chorych, czyli co piąty pacjent nie zgłosił się na wizytę. 15 proc. wizyt nie doszło do skutku w przypadku poradni ortopedycznej oraz onkologicznej.  

 – Rezerwując wizytę u lekarza specjalisty ze znacznym wyprzedzeniem, pacjent nie jest w stanie przewidzieć, czy danego dnia o danej godzinie będzie mógł się stawić u lekarza. Jednak gdy już wie, że wizyta nie dojdzie do skutku, warto żeby ją odwołał – mówi Joanna Mierzwińska.

Problemem pozostają jednak pacjenci w podeszłym wieku, którzy zwykle nie mają telefonów komórkowych.

Zgłoś uwagę