Wrocławska Nagroda Poetycka

Nagroda Silesius 2014. Laureaci poetyckiego lauru

Dariusz Foks, Mariusz Grzebalski i Martyna Buliżańska

  • Dariusz Foks odbiera Silesiusa z rąk wiceprezydent Wrocławia Wojciecha Adamskiego

    Dariusz Foks odbiera statuetkę za całokoształt twórczości z rąk wiceprezydent Wrocławia Wojciecha Adamskiego

  • Mariusz Grzebalski odbiera statuetkę Silesiusa

    Statuetkę za Książkę Roku odbiera Mariusz Grzebalski

  • Martyna Buliżańska, laureatka Silesiusa za Debiut Roku

    Martyna Buliżańska, laureatka Silesiusa za Debiut Roku

  • Dariusz Foks, laureat Silesiusa za całokształt twórczości

    Dariusz Foks, laureat Silesiusa za całokształt twórczości

  • Dariusz Foks, gala rozdania Nagród Silesius

    Dariusz Foks podkreślił, jak ważnym miastem okazał się dla niego Wrocław

  • Gala Silesiusa

    Spektakl w reżyserii Joanny Zdrady przygotowany do tekstów poetyckich

  • Gala wręczenia Nagrody Silesius

    Bardzo ciekawa oprawa gali wręczenia Nagrody Silesius

  • Gala wręczenia Nagrody Silesius

    Aktorzy wrocławskich scen przygotowali program do wierszy nominowanych


Wrocławską Nagrodę Poetycką Silesius wręczono w sobotni wieczór po raz siódmy, tym razem we Wrocławskim Teatrze Lalek. Laureatami zostało troje poetów. Dariusz Foks został nagrodzony za całokształt twórczości, Mariusz Grzebalski w kategorii Książka Roku (za tom „W innych okolicznościach” wydany przez EMG), a Martyna Buliżańska za tom „moja jest ta ziemia”, który okazał się Debiutem Roku (a opublikowany został nakładem wrocławskiego Biura Literackiego).

Laureaci otrzymali statuetki autorstwa Michała Staszczaka i czeki na sumę – odpowiednio 100 tysięcy złotych, 50 tysięcy złotych i 20 tysięcy złotych. Nagrody wręczył Wojciech Adamski, wiceprezydent Wrocławia, a zwycięzcom gratulował przewodniczący jury profesor Jacek Łukasiewicz. – W tym roku było bardzo trudno wybrać laureatów, bo właściwie chcieliśmy nagrodzić wszystkie nominowane tomy – podkreślił stojący na czele jury Jacek Łukasiewicz. Profesor zwraca uwagę, że wprawdzie wszystkie książki poetyckie, jakie znalazły się w finale, wyszły w niedużych nakładach od 50 do 800 egzemplarzy, zwykle w niewielkich wydawnictwach, ale są na bardzo wysokim poziomie.

Najdłuższą przemowę przygotował Dariusz Foks, wyróżniony za całokształt twórczości. – Kapituło, podziwiam cię! – dziękował ze sceny i przypomniał, jak wiele zawdzięcza Wrocławiowi. – Poznałem miasto stosunkowo późno, ale zrobiło na mnie piorunujące wrażenie i generalnie jest w moim życiu obecne od wielu lat – podkreślił laureat Nagrody Silesius. Jednym z pierwszych krytyków, jaki dostrzegł talent Foksa, był Mieczysław Orski, redaktor naczelny miesięcznika „Odra”, potem poeta publikował także w Biurze Literackim. Przypomniał ze sceny słowa – „Ja, Polak ze Skierniewic”, jakie grany przez Zbyszka Cybulskiego bohater wypowiadał w nakręconym we Wrocławiu filmie „Giuseppe w Warszawie”, i zaznaczył, że są autorstwa Antoniego Nużyńskiego. – Był moim ziomkiem, urodził się także w Skierniewicach – powiedział.  

Mariusz Grzebalski, laureat Silesiusa za Książkę Roku przyznał, że do tej pory dużo szczęścia mieli jego debiutanci, a on sam występował we Wrocławiu jako wydawca. – Teraz frajda jest większa – nie krył radości poeta. – Grono nominowanych poetów było znakomite i nie chciałbym się znaleźć wśród jurorów i wybierać spośród tegorocznych książek – dodał autor tomu „W innych okolicznościach”.

Największe zdumienie stało się udziałem debiutantki Martyny Buliżańskiej. – Jestem tak zestresowana i zdumiona, że nie wiem, co powinnam wyrazić, i dziękuję, że mogłam czegoś takiego doznać w tak młodym wieku – mówiła poetka, która niedawno zdała maturę, a teraz studiuje polonistykę z logopedią. – Jest to dla mnie mobilizacja, bo wiem, że to, co robię cały czas, ma sens, nie tracę tego, co już potrafię, i cieszę się, że moje wiersze potrafią zachwycić – mówiła po gali laureatka Silesiusa, zapowiadając od razu nowy tomik swoich wierszy. – Trzeba będzie troszkę na niego poczekać, bo nie jestem płodną poetką – zaznaczyła.

Gala Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius została świetnie wyreżyserowana przez Joannę Zdradę, a wiersze nominowanych przedstawili aktorzy wrocławskich teatrów.

Magdalena Talik   

Zgłoś uwagę