Mocne dźwięki: The Black Dahlia Murder

Wakacyjny deficyt imprez kulturalnych nie dotknął na szczęście miłośników mocnych  dźwięków. W poniedziałek 13 lipca w klubie Liverpool (ul. Świdnicka 37) o godz. 19 zagra dla nich grupa The Black Dahlia Murder. Przed jej występem zaprezentują się kapele Soundfear i Drown My Day.


Amerykański zespół The Black Dahlia Murder to w świecie gitarowego łomotu uznana marka. Istnieje od 14 lat, został założony w 2001 roku w Waterford (Michigan), jego stałymi członkami są wokalista Trevor Strnad i gitarzysta Brian Eschbach. Oprócz nich w aktualnym składzie kapeli występują jeszcze Ryan Knight (gitara), Max Lavelle (bas) i Alan Cassidy (perkusja), dwaj ostatni od trzech lat, Knight od sześciu. Grupa debiutowała w 2003 roku płytą „Unhallowed” wydaną pod banderą renomowanej wytwórni Metal Blade Records. Od tamtej pory The Black Dahlia Murder dostarcza swoim fanom nowe krążki z podziwu godną regularnością, bo niemal dokładnie co dwa lata. Po „Unhallowed” były więc jeszcze: „Miasma” (2005), „Nocturnal” (2007), „Deflorate” (2009), „Ritual” (2011) i „Everblack” (2013). Jeszcze w tym roku  ukaże się nowe dzieło Amerykanów – „Abysmal”. 

Growling, blasty i odrobina melodii

Twórczość The Black Dahlia Murder najczęściej opisuje się jako melodyjny death metal. W muzyce kapeli można usłyszeć wpływy szwedzkich zespołów już wcześniej uprawiających podobną stylistykę (At The Gates, In Flames), a także wyraźne echa dokonań późnego Carcass.

Takie granie ma swoich zwolenników, kolejne płyty zespołu dostawały raczej dobre recenzje i sprzedawały się zupełnie przyzwoicie (album „Everblack” trafił na 32 miejsce w podsumowaniu Billboard 200; krytykujący fanów za pirackie ciągoty Strnad musiał ich potem przepraszać).W Polsce miłośników The Black Dahlia Murder także nie brakuje, Liverpool to jednak dość mały klub, miejmy więc nadzieję, że wszyscy, którzy przyjdą na koncert, jakoś się w podziemiach przy Świdnickiej 37 pomieszczą i że show będzie na miarę ich najbardziej wygórowanych oczekiwań.

Nie tylko headliner

Dodatkową atrakcją wieczoru będą ciekawe supporty. Drown My Day to pochodząca z Krakowa formacja grająca deathcore i mająca w swoim dorobku jedną jak dotąd pełnometrażową płytę pt. „Confessions”. Sundfear z kolei to zespół z Kalisza, który swoją twórczość sam klasyfikuje jako „modern death metal/ethnical”. Wydali do tej pory dwie epki i kompilacyjny, limitowany matariał pt. „Aztlan”, pracują nad długogrającym debiutem.     

Bilety: 45zł, 55zł (przedsprzedaż) / 65zł (w dniu koncertu).

Możesz je wygrać także w naszym KONKURSIE

Zgłoś uwagę