Mistrzostwa świata juniorów w podnoszeniu ciężarów

Już w najbliższą sobotę, 6 czerwca we wrocławskiej hali Orbita rozpoczną się mistrzostwa świata juniorów do lat 20 w podnoszeniu ciężarów. Wrocław w 2013 roku znakomicie zorganizował najważniejsze w tej dyscyplinie zawody globu wśród seniorów. Młodzi siłacze, a w zasadzie kibice, którzy przyjdą ich oglądać pomogą dzieciom chorym na białaczkę.

  • Reprezentacja Polski juniorów w podnoszeniu ciężarów zamierza walczyć o medale mistrzostw.


Dwa lata temu mistrzostwa seniorów odbywały się w Hali Stulecia. W dniach 6-13 czerwca najsilniejsi juniorzy i juniorki świata rywalizować będą w hali „Orbita”.
- Jak zawsze miasto Wrocław i Dolny Śląsk przyjęły z ochotą organizację imprezy. Wielkiej, bo trzeba dodać, że mistrzostwa świata juniorów są największą po mistrzostwach świata seniorów imprezą w podnoszeniu ciężarów. Jeśli chodzi o liczbę uczestników będzie ich tylko o 10 procent mniej niż w mistrzostwach seniorów. Więc organizacyjnie jest to praktycznie takie samo wyzwanie. Na szczęście mamy już wiele doświadczeń, które pozwalają nam uniknąć tych kłopotów, z którymi spotkaliśmy się dwa lata temu -  mówi prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów Szymon Kołecki.

Miasto wspomaga mistrzostwa

Miasto Wrocław bez wahania zaangażowało się w organizację tej imprezy. Podobnie jak przed dwoma laty włodarze Wrocławia nie odmówili pomocy i dzięki temu w czerwcu obejrzymy największą imprezę sportową jaka odbędzie się w tym roku w naszym mieście. - Wykorzystując doświadczenia z 2013 roku i mając w pamięci udaną imprezę, miasto Wrocław zdecydowało się wesprzeć organizację mistrzostw świata juniorów 2015. W tym miejscu chciałbym złożyć głęboki ukłon w stronę Mariusza Jędry, który bezpośrednio z miastem współpracuje. Możecie liczyć na nasze wsparcie tak jak w 2103. Poza samą umową również we wszystkich możliwych  kwestiach na które mamy wpływ będziemy starali się pomagać i ulżyć Polskiemu Związkowi Podnoszenia Ciężarów – mówił już przed miesiącem szef komisji sportu w Urzędzie Miejskim Piotr Mazur.

Zobaczymy medalistów z Rio

Na pewno warto będzie oglądać bezpośrednio z trybun hali Orbity rywalizację najsilniejszych młodych zawodników. Normą w tej dyscyplinie jest bowiem, że kilku najlepszych juniorów jeszcze w tym samym roku, w którym odnosi sukcesy w tej kategorii wiekowej, zdobywa także medale wśród seniorów. Najlepszym przykładem jest tu Szymon Kołecki. Obecny prezes PZPC był mistrzem świata juniorów w kategorii do 94 kg zarówno w 1999 jak i w 2000 roku. W obu tych latach został także mistrzem Europy wśród seniorów. W 1999 roku wywalczył też srebro mistrzostw świata seniorów, a rok później odebrał identyczny medal na igrzyskach olimpijskich w Sydney. Nie ma więc przesady w stwierdzeniu, że na pomoście hali Orbita, zobaczymy medalistów przyszłorocznych igrzysk w Rio de Janeiro. – Jedną z największych gwiazd tych mistrzostw będzie Ormianin Simon Martirosjan – zapowiada Kołecki. To rekordzista świata juniorów w kategorii do 105 kg, zwycięzca ubiegłorocznych igrzysk młodzieżowych w Chinach. Z całą pewnością liczyć się będą młodzi Chińczycy, Irańczycy czy Rosjanie.

Szkoda jedynie, że o medal ciężko będzie walczyć gospodarzom imprezy. - To słaby rocznik wśród chłopców i niektórzy z nich mogą mieć nawet kłopoty z awansem do rywalizacji w grupie A – ze smutkiem mówi Mirosław Chlebosz, dwukrotny brązowy medalista (1980, 81) mistrzostw świata juniorów, dzisiaj wspólnie ze Zdzisławem Farasiem trener polskiej reprezentacji. Wśród dziewcząt wszyscy liczą na Jolantę Wiór w kategorii do 75 kg. To właśnie zawodniczka Andaluzji Piekary Śląskie jest największą polską nadzieją na medal w tej imprezie.

Pieniądze dla fundacji

Wstęp dla kibiców na wrocławską imprezę będzie bezpłatny. Jednak podobnie jak 2013 roku jej organizatorzy postarają się zebrać pieniądze na szczytny cel. Wówczas zebrano ponad 100 tysięcy złotych na leczenie i opiekę na córeczką jedynego polskiego medalisty tych mistrzostw Bartłomieja Bonka. - Chcielibyśmy w czasie tej imprezy zebrać pieniążki na fundację profesor Alicji Chybickiej „ Na ratunek”.  Będą cegiełki rozdawane w całym Wrocławiu i na Dolnym Śląsku. Na cegiełce będzie program zawodów, a kibice będą mogli wrzucić pieniążki do specjalnej urny. Na cegiełce jest miejsce na wpisanie imienia i nazwiska. Kupon będzie oderwany, wrzucony do urny, a potem dokonamy losowania nagród. Oczywiście jeśli ktoś przyjdzie bez cegiełki, wejście także będzie  miał darmowe -  opowiada szef komitetu organizacyjnego mistrzostw Mariusz Jędra.

Gwiazdy na każdym kroku

Młodzi kibice, którzy odwiedzą halę Orbita, będą mogli spotkać się z gwiazdami polskiego sportu. – Zaprosiliśmy na zawody sporo uczniów z wrocławskich szkół i postanowiliśmy w ramach uatrakcyjnienia imprezy zorganizować dla nich spotkania z gwiazdami polskiego sportu – opowiada Jędra. Udział w takich spotkaniach wezmą medaliści igrzysk olimpijskich: Renata Mauer-Różańska, Piotr Małachowski, Paweł Rańda czy Bartłomiej Bonk.

ANDRZEJ LEWANDOWSKI

Zgłoś uwagę