| strona główna | mapa serwisu | personalizuj | proces tłumaczenia przez Google Translate...
![]() |
aktualności |
Wiosna zaczęła się na dobre, chciałoby się może popływać białą flotą, a tu Odra (dokładniej Stara Odra) odsunęła się od Przystani Zwierzynieckiej. Dlaczego? Przecież wodowskaz w Trestnie, gdzie rzeka wchodzi do Wrocławia, pokazuje 332 cm, a więc Odra jest „w strefie stanów średnich”.
Piaszczysta łacha zagradza wejście do Przekopu Szczytnickiego i śluzy Szczytniki. Przedostać się można tylko kajakiem.
Odpowiedź na pytanie, dlaczego Przystań Zwierzyniecka cofnęła się w głąb lądu, znajduje się trzy kilometry w dół Starej Odry – na jazie „Psie Pole” tuż przed połączeniem tego ramienia rzeki z Kanałem Powodziowym i Żeglugowym, opodal mostu Warszawskiego. Nawet z tego mostu można zauważyć, że jaz nie jest „postawiony”, prawego przęsła jakby w ogóle nie było.
Z bliska widać też, że nic się w tej sprawie nie dzieje.
Segmenty zeskładowane po obu stronach wejścia suszą się na wiosennym słonku.
A powinno to wyglądać tak:
Wtedy odpowiednio spiętrzona woda pozwalałaby „Driadzie”, „Nereidzie” i innym jednostkom białej floty podchodzić do Przystani Zwierzynieckiej na odległość trapu oraz korzystać ze śluzy Szczytniki.
W związku z mielizną szczytnicką statki mogą jedynie kręcić się na odcinku Odry pomiędzy Ostrowem Piaskowym i ZOO, ewentualnie Wyspą Opatowicką. Według Wikipedii „czas montażu lub demontażu ruchomej konstrukcji jazu wynosi co najmniej 8 godzin roboczych jednej brygady”. W roku 1897 zbudowano we Wrocławiu „nową drogę wodną, tzw. Drogę Wielkiej Żeglugi”, umożliwiającą pływanie wokół centrum. Jej elementem był jaz „Psie Pole”.
|
| Wrocław.pl (c) 2010 | powered by CMSMirage |
|
Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
|

