Mistrz Polski przyjeżdża do Wrocławia! W sobotę Śląsk – Legia

Z przytupem do rozgrywek Lotto Ekstraklasy po reprezentacyjnej przerwie wrócą piłkarze Śląska Wrocław, którzy w sobotę, 9 września na własnym stadionie podejmą mistrza Polski – Legię Warszawa. Czy wrocławianom uda się po pięciu latach pokonać w lidze zespół ze stolicy?

  • Piłkarze Śląska Wrocław przygotowywali się do meczu z Legią

    Piłkarze Śląska Wrocław intensywnie przygotowywali się do meczu z warszawską Legią, fot. Krystyna Pączkowska, WKS Śląsk Wrocław

  • Trener Jan Urban udziela wskazówek zawodnikom przed meczem z Legią

    Trener Jan Urban udziela wskazówek swoim zawodnikom przed spotkaniem z Legią, fot. Krystyna Pączkowska, WKS Śląsk Wrocław


0:4, 1:4, 1:3 – takimi wynikami w ostatnich trzech sezonach kończyły się mecze ligowe pomiędzy Śląskiem a Legią na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Ostatni raz wrocławianie wygrali z aktualnymi mistrzami Polski prawie pięć lat temu – w grudniu 2012 r. 1:0 po bramce Tomasza Jodłowca. Od tego czasu w 10 ligowych starciach Śląsk aż siedem razy przegrał i trzy razy zremisował. Statystyki przed kolejnym meczem tych drużyn są więc po stronie piłkarzy Jacka Magiery. Mimo to w szeregach zawodników i kibiców Śląska panuje przekonanie, iż od dawna nie było tak dobrej okazji, by wreszcie ograć Legię.

Mistrz wciąż z problemami

Mistrz Polski co prawda wygrał ostatnie trzy ligowe spotkania, odprawiając kolejno z kwitkiem Piasta Gliwice, Wisłę Płock i wreszcie Zagłębie Lubin. W międzyczasie jednak warszawianie odpadli z europejskich pucharów, ulegając mistrzowi Mołdawii – Sheriffowi Tyraspol w fazie play-off eliminacji do Ligi Europy. Czarne chmury w ostatnich tygodniach zebrały się również nad głowami trzech reprezentantów Polski z Legii: Artura Jędrzejczyka, Michała Pazdana oraz Krzysztofa Mączyńskiego, którzy nie zachwycają ani w klubie ani w kadrze. Problemy Legii doskonale dostrzega również Jan Urban, były szkoleniowiec zespołu ze stolicy:

Śląsk Wrocław vs. Legia Warszawa

Śląsk Wrocław vs. Legia Warszawa

Zawody
Termin 9 września 2017 18:00

Miejsce Stadion Wrocław

Zobacz

– Wygrana z Zagłębiem to nie jest ostateczny dowód na to, że w Legii już wszystko gra. Tam na początku sezonu było dużo rotacji w składzie z racji gry w wielu rozgrywkach i z powodu licznych kontuzji. Na stabilny skład Legii w lidze trzeba jeszcze poczekać – stwierdził na konferencji prasowej trener WKS–u.

Dobra passa Śląska

We Wrocławiu nastroje przed meczem z Legią są optymistyczne również z powodu obecnej sytuacji klubu. Pod koniec sierpnia do drużyny dołączył wreszcie klasyczny rozgrywający, jakim jest Kamil Vacek. Dodatkowo piłkarze z Wrocławia nie przegrali w lidze od pięciu spotkań – trzy razy remisując i odnosząc dwa zwycięstwa.

– Moja drużyna czuje się dość pewnie. Nie przegraliśmy od pięciu kolejek i gra wygląda przyzwoicie, mimo że skład jest przemeblowany względem minionego sezonu, a do tego mieliśmy sporo kontuzji. Drużyna jest pełna optymizmu, chłopaki super pracują na treningach. Oby to się przełożyło na sobotnie spotkanie – dodaje Jan Urban.

W Śląsku największym problemem są obecnie kontuzje Michała Maka i Jakuba Koseckiego. Tego pierwszego niestety czeka operacja kolana, na którą zawodnik udał się do Barcelony, co oznacza przynajmniej półroczną przerwę pomocnika Śląska. Kosecki po kontuzji stawu skokowego czuje się coraz lepiej, ale prawdopodobnie nie będzie gotów do gry w sobotę przeciwko Legii.

Przełamać niemoc z Legią

– Pamiętam, gdy Śląsk przegrał u siebie z Legią, tracąc bardzo szybko trzy gole. Ale każdy mecz jest inny. To będzie fajne spotkanie – dla klubu, kibiców i piłkarzy. Każdy chce pokonać faworyta, a Legia praktycznie w każdym meczu nim jest. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś się przestraszy i przegramy to spotkanie w głowach – kontynuuje trener wrocławian.

Rzeczywiście wydaje się, że przy obecnej sytuacji kadrowej Legii – kontuzjach Guilherme i Radovicia oraz problemach na ostatnich treningach Moulina i Kucharczyka Śląsk, który przed sezonem sprowadził kilku ciekawych piłkarzy, ma szansę wreszcie skutecznie powalczyć z najlepszą drużyną w kraju w poprzednim sezonie. Z siły wrocławian zdaje sobie również sprawę Jacek Magiera, trener Legii:

– Doceniamy przeciwnika, jakim jest Śląsk Wrocław, znam też bardzo dobrze jego trenera, którego swojego czasu podpatrywałem i wiele się od niego nauczyłem. Wiemy co dla drużyn w Ekstraklasie oznacza mecz z Legią, dlatego spodziewamy się, że na stadion we Wrocławiu przyjdzie wielu kibiców – stwierdził szkoleniowiec mistrzów Polski.

Trener WKS-u Jan Urban na treningu przed meczem Śląska Wrocław z Legią Warszawa, fot. Krystyna Pączkowska, Śląsk Wrocław

Wsparcie legend

Wrocławian walczących na murawie będą również wspierać legendy Śląska, które klub zaprosił z okazji obchodzonego w tym roku 70–lecia. Obecność potwierdziło już ponad sześćdziesiąt osób.

W przerwie meczu zaproszeni goście zostaną zaprezentowani na murawie, a kibice będą mieć okazję do podziękowania swoim piłkarskim idolom, m.in. Januszowi Sybisowi, Tadeuszowi Pawłowskiemu czy Waldemarowi Prusikowi, Przemysławowi Kaźmierczakowi i Krzysztofowi Wołczkowi. Nie zabraknie również trenera pierwszej mistrzowskiej drużyny WKS-u, Władysława Żmudy.

Gdzie kupić bilety na sobotnie starcie z Legią?

Bilety na mecz z mistrzem Polski można dostać w punktach sprzedaży na terenie Wrocławia i Dolnego Śląska, których wykaz znajduje się TUTAJ. Wejściówki można kupić również drogą internetową przez stronę www.bilety.slaskwroclaw.pl.

Parkingi

Otwierane są na 2 godziny przed rozpoczęciem spotkania. Ceny poszczególnych parkingów:

  • Parking wielopoziomowy Stadion Wrocław: auto osobowe 20 zł, miejsca dla niepełnosprawnych – bezpłatnie,
  • Parking Królewiecka – auto osobowe 10 zł, autobus 20 zł,
  • Parking Lotnicza – auto osobowe 10 zł.

Parkingi - mecz Śląska z Legią Warszawa

Zgłoś uwagę