Do Chorzowa bez Kokoszki i Grajciara

W piątek, 23 października, piłkarze Śląska spotkają się w Chorzowie (godz. 18.00) z tamtejszym Ruchem. W kadrze zespołu na ten mecz nie ma Adam Kokoszki i Petera Grajciara, chociaż żaden z nich nie jest kontuzjowany.

  • piłka nożna

    zdjęcie archiwalne


Wrocławianie po ostatniej porażce u siebie z Koroną Kielce zajmują trzynastą lokatę w tabeli ekstraklasy. Spotkanie z Ruchem będzie dla nich bardzo ważne, bowiem ewentualne zwycięstwo pozwoli nie tylko przeskoczyć rywala, ale także kilka innych drużyn. Przy porażce Śląsk może na dłużej zadomowić się w dolnych rejonach tabeli.

– Czeka nas ciężki mecz. Wszyscy wiemy, jaka jest nasza sytuacja. Z drugiej strony tabela jest tak spłaszczona, że przy zwycięstwie mijamy kilka drużyn. To kluczowe spotkanie, do tego gdzie będziemy dalej. Przy naszej wygranej górna połówka tabeli jest bardzo realna. Przy niekorzystnym wyniku to się będzie nam oddalało, bo tabela pomału będzie się dzielić. Ruch jest ciekawą drużyną, ale też przegrał dwa mecze u siebie, a jeden zremisował. To zespół oparty na bieganiu i walce. Grają w nim solidni zawodnicy, ale to zespó,ł który możemy pokonać –€“ przekonuje trener Pawłowski.

Pawłowski zadecydował, że na to spotkanie nie zabierze Adama Kokoszki i Petera Grajciara. To spore zaskoczenie, bowiem ten pierwszy od chwili powrotu do Śląska był etatowym zawodnikiem pierwszej drużyny, a Słowak albo wychodził na boisko w podstawowym składzie, albo odgrywał rolę pierwszego zmiennika. Co ciekawe, żaden z tej dwójki nie jest kontuzjowany.

– Na pewno kadra na ten mecz będzie troszeczkę zmieniona, ale uważam, że wszyscy chłopcy, którzy wyjdą w pierwszej jedenastce, dadzą wszystko, żeby zaprezentować nasz klub z najlepszej strony. Nie jadą Kokoszka i Grajciar – ci zwodnicy nie zmieścili się w kadrze meczowej. Jedzie najlepsza osiemnastka i bierzemy za nią pełną odpowiedzialność – dodał Pawłowski.

Do Chorzowa nie pojedzie także Mariusz Pawelec. Żółta kartka, którą obrońca Śląska zobaczył w ostatnim meczu ligowym, była czwartą z kolei i „Mario” będzie musiał pauzować w jednym spotkaniu. Właśnie tym z Ruchem.

Zgłoś uwagę