Marilyn i Marlena w Hali Stulecia [ZDJĘCIA]

Dwie wspaniałe aktorki, symbole popkultury na zdjęciach amerykańskiego fotografa Miltona H. Greena. To już czwarta prezentacja eksponatów z kolekcji, zawierającej 3300 fotografie portretowe, fotosy, zdjęcia mody czy reportaże, w posiadanie których Hala Stulecia weszła dwa lata temu. Czarno-białe zdjęcia obu gwiazd – Monroe i Dietrich, udostępnione 1 lipca – będzie można oglądać do 10 sierpnia.

  • Marilyn Monroe

    fot. mawi

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. mawi

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. mawi

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. mawi

  • fot. mawi

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. mawi

  • fot. mawi

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. mawi

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. mawi

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. mawi

  • fot. Tomasz Walków

  • fot. mawi


Żeby obejrzeć wystawę, trzeba kupić bilety. Oprócz wrażeń estetycznych, będzie można ponadto nabyć okolicznościową pamiątkę, ponieważ w godzinach otwarcia fotograficznej prezentacji działa sklepik, m.in. z torbami, kubkami czy pocztówkami z wizerunami obu aktorek.

Podobne, a jednak różne

Pierwsze wrażenie, jakie odniesie zwiedzający wystawę, jest takie, że wybrane na nią fotografie są po prostu do siebie bardzo podobne, mimo że przedstawiają dwie różne osoby. Niezaprzeczalne podobieństwa dotyczą tego, że obie artystki są blondynkami, Green ujmuje je w podobnych pozach, w czarnych strojach, no i oczywiście i Monroe, i Dietrich to kobiety nadzwyczajnej urody, chociaż piękno każdej można opisać inaczej, inne typy kobiecości obie aktorki bowiem uosabiały. 

Są też różnice. Na przykład wiek fotografowanych kobiet. Monroe (ur. w 1926 r.) na zdjęciach „czarnej sesji" ma 30 lat, zdjęcia powstały więc w roku 1956. Jest w tym czasie numer 1 na liście hollywodzkich seksbomb, uosabiających pragnienia wszystkich mężczyzn. Mimo że ma na koncie kilka ról, w których pokazuje autentyczny aktorski talent, ciągle nie potrafi udowodnić światu, że nie jest tylko „fizycznym” dziełem sztuki, ale prawdziwą artystką.

Dietrich stanęła natomiast przed obiektywem aparatu Greena cztery lata wcześniej, jako 51-latka (urodziła się w 1901 r.). Wtedy była już ikoną światowego filmu, mającą za sobą najważniejsze role, dużo częściej bywałą na estradach, gdzie rozwijała swoją karierę mużyczną.

To są też chyba powody, które sprawiają, że obie aktorki w tak różny sposób „grają” na poszczególnych kadrach. 

Marilyn widzimy taką, jaką znamy z wielu jej filmowych wcieleń – uroczej kokietki, która bawi się z widzami, wkłada kostium i próbuje go na wiele kuszących sposobów ogrywać. Puszcza do oglądającego oko, zdaje się zapraszać swoim seksownym głosem do świata – na poły prywatnego, na poły teatralnego, ale jednak ulotnego. Marlena natomiast bywa na niektórych zdjęciach wręcz posągowa. Również nie można oderwać oczu od jejkuszącej sylwetki i tych, owianych już legendą, nieprawdopodobnie zgrabnych nóg, ale Dietrich jakby trzyma się na dystans od aparatu Greena, nie pozwalając na każde ujęcie. czasami jak diva albo dramatyczna heroina, która właśnie wchodzi w rolę na wielkiej scenie.  

Dla oglądających wystawę w Sali Cesarskiej Hali Stulecia powinny być również interesujące zdjęcia z niejako trzeciej tematycznej grupy, jaką stworzył kurator ekspozycji, gdzie pokazane są na przykład chwile ze spotkań obu aktorek.

Co ma Marlena do Wrocławia?

Prezes Hali Stulecia Andrzej Baworowski, anonsując czwartą odsłonę kolekcji fotografii Militona H. Greene'a z ikonami kobiecości w roli głownej, przypomniał również o wrocławskim epizodzie z udziałem wielkiej Dietrich. W marcu 1966 r., 65-letnia aktorka wystąpiła z recitalem na scenie wówczas Hali Ludowej.

To było jej drugie polskie tournée (poprzednie w 1964) i ostatnie. Koncert odbył się przy wypełnionej po brzegi Hali, a zapowiadał go znany konferansjer Lucjan Kydryński. Po 50 latach Marlena wraca w to samo miejsce... na wystawę do Hali Stulecia.  

Kurator Marek Stanielewicz wybrał 140 zdjęć, które podzielił na trzy grupy tematyczne. Na pierwszą złożyły się fotografie ze słynnej „Czarnej sesji” Marylin Monroe, do których dołączono zdjęcia pokazujące kulisy spotkań aktorki i fotografa. „Nikt inny nie mógłby zrobić tak bezpośrednich i niemal intymnych fotografii Marilyn. Przyjacielskie relacje i wzajemne zaufanie między Marilyn Monroe a Miltonem Greenem dają nam wyjątkową  okazję do dotknięcia czegoś niezwykle ulotnego, prywatnego i jednocześnie teatralnego. Jednak  podstawową siłą prezentowych fotografii jest widoczne bawienie się Marilyn konwencją. Swoiste puszczanie oka do widza, patrzenie prosto w obiektyw i  wyraźny kontakt z fotografem” – pisze kurator.

Kolejną grupę stanowią zdjęcia Marleny Dietrich. „Prezentowane zdjęcia to spotkanie wschodzącej gwiazdy filmowej z supergwiazdą filmową, mającą już za sobą najlepszy okres w karierze artystycznej. Mistrzostwo Greene’a ujawnia się w zupełnie odmiennym traktowaniu obu modelek. Supergwiazda Marlena jest kusząca, ale jednocześnie dostojna, nieobecna i z dystansem do obiektywu. Pozuje nie fotografowi, tylko prowadzi monolog sama ze sobą. Dietrich znakomicie wie, co jest jej atutem, dlatego na wielu fotografiach istotną rolę odgrywają jej bajeczne nogi lub sugestywna kontrastowa twarz z linearnym makijażem i starannie dobraną fryzurą. Gesty są nieco dramatyczne, co odrobinę przypomina fotosy z planu filmowego” – opisuje tę prezentację kurator.

Trzecia grupa to zdjęcia, pokazujące Miltona Greena w czasie pracy z obiema aktorkami. „Milton Green w plenerze z fotografiami Marilyn, ten sam artysta w czasie pracy nad zdjęciami Marleny, spotkanie obu artystek czy cała trójka bohaterów wystawy na jednej fotografii” – opisuje Stanielewicz.

Wystawa: Marilyn & Marlena w Hali Stulecia

Wystawa: Marilyn & Marlena w Hali Stulecia

Wystawa
Termin od 1 lipca 2016 do 10 sierpnia 2016

Miejsce Hala Stulecia we Wrocławiu

Zobacz

Milton H. Greene (wł. Greengold, 1922-1985) to amerykański fotograf świata mody i filmu, współpracujący m.in. z pismami „Look”, „Harper’s Bazaar” i „Vogue”. Kolekcję jego zdjęć Hala Ludowa kupiła na aukcji organizowanej przez DESĘ w 2014 roku w Warszawie. Było to 3298 zdjęć z kolekcji fotografii autorstwa Miltona H. Green’a, oddanych do sprzedaży komisowej przez Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego w likwidacji (dalej FOZZ). Wśród tych fotografii znajduje się kolekcja zdjęć przedstawiających Normę Jeane Mortenson, znaną całemu światu jako Marilyn Monroe.

Fot. Tomasz Walków, mawi

Zgłoś uwagę