Łaskawa zima sprzyja drogowcom

Dzięki łagodnej zimie drogowcy mogą zająć się łataniem osiedlowych dróg. Dotychczas w okresie zimowym i na wiosnę mieli pełne ręce roboty na głównych ulicach.

  • budowa dróg

    zdjęcie ilustracyjne


W 2014 roku drogowcy naprawili prawie 132 771, 925 mkw. nawierzchni. To powierzchnia ponad 18 boisk Stadionu Wrocław. To tylko wyniki tak zwanych remontów cząstkowych. – Polegają one na załataniu pojedynczych ubytków, ułożeniu cienkiej warstwy nowej nawierzchni, utwardzeniu drogi gruntowej czy wymianie połamanych płyt chodnikowych lub na całkowitej wymianie płytek na dłuższym odcinku – wylicza Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

Jak wyjaśniał nam w artykule: Nieznany Wrocław - laboratorium drogowe GDDKiA Arkadiusz Polecki, zastępca dyrektora wrocławskiego oddziału GDDKiA do spraw technologii, dla dróg groźny wpływ ma proces zamrażania i odmrażania poszczególnych elementów (tak zwane przejście przez zero). W Polsce z takim „przejściem przez zero”, w trakcie jednego sezonu, mamy do czynienia nawet od 80 do 120 razy.

Oczywiście zima przyspiesza pojawianie się dziur, ale nie jest jedynym czynnikiem przyczyniającym się do degradacji nawierzchni. – Główne to nadmierna eksploatacja przez ruch ciężki, duże obciążenie ruchem lokalnym oraz spękania nawierzchni związane z jej wiekiem – mówi rzeczniczka ZDiUM.

– Dwie ostatnie zimy były dość ciężkie. Podczas zimy 2011/2012 pługi wyjeżdżały 36 razy. Sezon zimowy 2012/2013 zakończył się w połowie kwietnia z opadem śniegu na Wielkanoc. Zorganizowano 48 akcji odśnieżania – informuje Ewa Mazur. Dodaje, że w 2013 łatania nawierzchni w pierwszej kolejności musiały być prowadzone w trybie awaryjnym na głównych drogach w celu zapewnienia przejezdności przez cały sezon. Akcja łatania zaczęła się dopiero pod koniec kwietnia, normalnie startujemy w marcu.

W 2014 roku łagodna zima pozwoliła, by naprawy były prowadzone praktycznie bez przerwy, za wyjątkiem dwóch tygodni z niskimi temperaturami poniżej 0, gdy otaczarnie (fabryki nawierzchni asfaltowych) zaprzestawały produkcji. Jak przekonują urzędnicy, w zeszłym roku mogli zabrać się za łatanie dziur na drogach osiedlowych, które oczekiwały na swoją kolej drugi i trzeci sezon.

Zgłoś uwagę