Floryda jest ojczyzną cypryśnika błotnego, ale we Wrocławiu kilka sztuk radzi sobie dobrze w parku Szczytnickim, a okaz tu widoczny jest być może najwyższym drzewem w otoczeniu stawu w parku Południowym. Może mieć 20 metrów, co w naszej strefie klimatycznej stanowi prawie maksimum. Natomiast bliżej tropików Taxodium distichum dochodzi do 50 metrów. Roślina ta, zaliczana do iglastych, traci liście na zimę, tak jak modrzew, bliżej jednak spokrewniona jest raczej z jałowcem i sekwoją wieczniezieloną, niż z modrzewiem. Ponieważ jej naturalne stanowisko to pogranicze wody i suchego gruntu, dysponuje niezwykłym organem – korzeniami powietrznymi (zwanymi też pneumatoforami lub kolanami oddechowymi) do pobierania tlenu w okresach podtopienia.
Szykujące się właśnie do zrzucania igieł dwa cypryśniki w parku Południowym, jeszcze przedwojenne, mają od trzech chyba sezonów, towarzystwo młodego drzewka, które na razie rozwija się bardzo ładnie.
|