dla mieszkańca
dla przedsiębiorcy
dla turysty
dla studenta
e-urząd
dla mediów
AAA
aktualności
 
 
 
 

„Kto zatańczy, ten zda” czyli Polonez dla Fredry

Artykuł archiwalny

Pierwsi maturzyści schodzili się na wrocławski Rynek już od godziny 11:00. Przed 12:00 placyk przy pomniku Fredry pękał w szwach. Przygotowania trwały pełną parą: trzecioklasiści przebierali się w stroje, ćwiczyli kroki, a niektórzy składali swoją kandydaturę na tegorocznego miss i misstera Poloneza. W tym celu pozowali fotoreporterom do zdjęć, na które można głosować w internecie. Punktualnie o 12:00 wszyscy wystartowali.

 

Kto zatańczy ten zda” – coroczne hasło poloneza budzi w maturzystach nadzieję i przyciąga kilka tysięcy uczniów do Rynku. Poloneza w pierwszej parze poprowadził prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz i redaktor naczelny "Gazety Wyborczej Wrocław" Jerzy Sawka, którym kroku dotrzymywały licealistki w balowych sukniach. Wszyscy sunęli dostojnym krokiem w rytm muzyki granej przez orkiestrę policyjną. Tańczyli szlachcice, budowlańcy, dresiarze, absolwenci, chirurdzy i wiele innych kolorowych „przebierańców”, którzy strojami ubarwili Rynek. Ci, którzy się nie przebrali, zabrali ze sobą transparenty, wyszukane czapki i kapelusze, balony oraz inne gadżety pozwalające wyróżnić się z tłumu.

 

Pojawili się uczniowie wszystkich wrocławskich szkół: począwszy od liceów, przez szkołę budowlaną, aż po szkoły prywatne. Przybyli również maturzyści spoza miasta. Do poloneza wokół Rynku przyłączyli się mieszkańcy i turyści, których porwała muzyka i taniec rodem z "Pana Tadeusza". Pomimo mrozu chętnych było setki, a uśmiechy nie znikały uczestnikom z rumianych z zimna twarzy. Jedni się skupiali na krokach, inni pozdrawiali fotoreporterów i kamerzystów, a jeszcze inni w trakcie poloneza omawiali swoje ważne sprawy. Wszystkich łączyła nadzieja na wytańczenie dobrych wyników z egzaminu dojrzałości. Niektórzy kontynuowali nawet wtedy, gdy muzyka ucichła. Wspaniałe przeżycie! Coś, co zapamiętamy na zawsze zgodnie podsumowały dziewczyny tańczące w pierwszej parze.

Imprezę poprowadził Paweł Gołębski, wrocławski prezenter radiowo-telewizyjny. W namiocie usytuowanym przy pomniku Fredry uczniowie Wyższej Szkoły Bankowej rozdawali upominki i rozgrzewali gorącą herbatą. Po zdjęciu pamiątkowym dziesiąty Polonez dla Fredry został zakończony. Tym sposobem tradycji stała się zadość.

  

Maturzystom życzymy połamania pióra! 

Mira Harhala

@video1@

FOTOREPORTAŻ

Polonez dla Fredry 2011
 
 
 
 
 
 
Wróć do góry strony
|
Wrocław.pl (c) 2010powered by CMSMirage

Wrocławski Serwis Internetowy jest oficjalnym
Serwisem Urzędu Miejskiego Wrocławia

statystyki serwisu redakcja serwisu biuletyn informacji publicznej kanały RSS

 
zgłoś uwagę