Wlazł kotek na… [WYNIKI KONKURSU]

Framuga drzwi, najwyższa półka w domu, rynna, komin, a nawet żyrandol! Pomysłowość naszych kotów nie ma granic. Lubią się chować w najdziwniejsze miejsca. Publikujemy wyniki konkursu fotograficznego, w którym chwaliliście się najdziwniejszymi miejscówkami waszych kotów.   


Masz kota – masz zabawę. Już od maleńkości te futrzaki lubią wynajdywać najdziwniejsze miejsca, w których ucinają sobie drzemkę lub obserwują całe otoczenie. – Któregoś dnia Gucio siedział ze mną na balkonie. W pewnym momencie zniknął. Zacząłem się za nim rozglądać. Myślałem, że wrócił do mieszkania, a nagle zobaczyłem tylko jego ogon, jak pomyka w rynnie. Po chwili wygodnie się w niej ułożył i obserwował okolicę – mówi Michał właściciel pomysłowego futrzaka. Innym razem Gucio uciął sobie drzemkę w pralce. Wiemy, że Gucio to nie wyjątek, wszystkie koty lubują się w wynajdowaniu ciekawych kocich miejscówek do spania. Zaprosiliśmy Was do zabawy. Wysyłaliście nam zdjęcia swoich futrzaków w najróżniejszych miejscach. W ostatnim tygodniu na www.wroclaw.pl trwało głosowanie. Wygrał Fikuś.

 

– Bardzo interesuje go sprzęt elektroniczny. Zawsze towarzyszy przy skręcaniu czy rozkręcaniu komputerów, kradnąc śrubki i gryząc kable. Często goni też myszkę po ekranie. Tym razem postanowił zastąpić nagrywarkę DVD – mówią właściciele kocurka. Nagrodą dla Fikusia jest koci domek zabawka. Mamy nadzieję, że spodoba mu się na równi z komputerem.  

 

 

Zgłoś uwagę