Koncertowy czerwiec – ostatnie atrakcje przed sezonem ogórkowym

Czerwiec to ostatni miesiąc przed wakacjami, więc jeśli ktoś ma ochotę poszaleć na koncertach i pooddychać jeszcze atmosferą wrocławskich klubów muzycznych, powinien już teraz zamawiać bilety na nadchodzące w tym miesiącu imprezy. Poniżej nasz subiektywny wybór tych najciekawszych. 

  • Maryla Rodowicz wystąpi na Stadionie Wrocław w ramach koncertu "Dozwolone od lat 18"

    Maryla Rodowicz wystąpi na Stadionie Wrocław w ramach koncertu "Dozwolone od lat 18"

  • Peja zawita do Alibi 4 czerwca

    Peja zawita do Alibi 4 czerwca

  • Kari wystąpi w Sali Gotyckiej 14 czerwca

    Kari wystąpi w Sali Gotyckiej 14 czerwca

  • Shantel & Bucovina Club Orkestar, a więc autor przeboju „Disko Partizani” zagra w Sali Gotyckiej 22 czerwca.

    Shantel & Bucovina Club Orkestar, a więc autor przeboju „Disko Partizani” zagra w Sali Gotyckiej 22 czerwca.

  • Andrea Bocelli zaśpiewa 19 czerwca na Stadionie Wrocław

    Andrea Bocelli zaśpiewa 19 czerwca na Stadionie Wrocław

  • Koncert Salifa Keity 17 czerwca w Synagodzepod Białym Bocianem

    Koncert Salifa Keity 17 czerwca w Synagodzepod Białym Bocianem


Jazz i muzyka świata

Jak zwykle w tych dwóch kategoriach wybór jest największy. Na pierwszy ogień idzie  Bassekou Kouyate wraz z Ngoni ba, czyli „malijski czarodziej ngoni”, afrykańskiego instrumentu uważanego za poprzednika banjo, oraz jego barwny zespół (10 czerwca, Sala Gotycka). Dzień później, a zaledwie miesiąc po swoim poprzednim występie w naszym mieście, zagra i zaśpiewa we Wrocławiu Halla Nordfjord (tym razem Collosseum Jazz Cafe). Trzy dni później przyjedzie do nas fantastyczna Kari (kiedyś Amirian, teraz – po prostu Kari) – i wystąpi solo (14 czerwca, Sala Gotycka). Tego samego dnia na jednej scenie pokażą się Lion Vibrations oraz Natalia Lubrano (Vertigo Jazz Cafe). Kolejne trzy dni i mamy następną atrakcję czerwca: koncert Salifa Keity, gwiazdy „afro-popu”, który zagra dla nas akustycznie i retrospektywnie (17 czerwca, Synagoga Pod Białym Bocianem). Następnego dnia wystąpi  polsko-bułgarsko-czeska kapela folkowo-jazzowa, czyli Sarakina Balkan Band (18 czerwca, Stary Klasztor). Na koniec zaś – Shantel & Bucovina Club Orkestar, a więc autor przeboju „Disko Partizani” wraz ze swoim bandem. Powinno być bezpretensjonalnie i bardzo tanecznie (22 czerwca, Sala Gotycka).               

Hip-hop, punk & dużo elektroniki

Fani hip-hopu już pierwszego dnia miesiąca, czyli w Dzień Dziecka otrzymają w prezencie od losu koncert klasyków polskiego ulicznego rapu, czyli formacji Molesta Ewenement (impreza w nowym miejscu na klubowej mapie miasta, w klubie Domówka, Rynek 39). Trzy dni potem do stolicy Dolnego Śląska zawita słynny i kontrowersyjny Peja (Alibi). Miłośnicy tego gatunku będą mogli zobaczyć w akcji również gwiazdę z zagranicy. Dziś może już nie w stu procentach hip-hopowy, ale z takiej właśnie tradycji wyrosły, odważnie przekraczający granice gatunków Astronautalis da u nas koncert w ramach swojej dużej trasy po Europie (12 czerwca, Firlej).

Miłośnicy dźwięków generowanych przez różnego rodzaju elektroniczne cudeńka znajdą ich krynicę podczas pierwszej edycji jednodniowego Wooded Festival, imprezy, na której wystąpią m.in. Kamp!, Natalia Przybysz i Cloud Boat (13 czerwca, CK Zamek w Leśnicy). Z kolei ci spośród zakochanych w syntezatorach, którzy lubią śledzić to, co nowe, dobre i modne, powinni koniecznie pójść na występ The Dumplings (20 czerwca, Stary Klasztor). Ten polski duet zadebiutował niewiele ponad dwa lata temu, a już mocno namieszał w głowie publiczności i recenzentom. Skoro jest okazja, warto sprawdzić, jak idzie im na żywo.

Estrada i szlachetny pop

Zdecydowana większość koncertów to gratka dla ludzi młodych, jednak w czerwcu we Wrocławiu odbędzie się impreza, która powinna przyciągnąć tłumy fanów w dojrzałym wieku. Podczas festiwalu „Dozwolone od lat 18” wystąpią tacy giganci polskiej muzyki rozrywkowej jak Maryla Rodowicz, Krzysztof Krawczyk, Ryszard Rynkowski, Jerzy Połomski, Grażyna Łobaszewska, Wojciech Gąssowski i zespół Czerwone Gitary (12 czerwca, Stadion Miejski). W tym samym miejscu, ale dokładnie tydzień późnej, zaśpiewa słynny tenor Andrea Bocelli. Jego koncert zapewne także zostanie zignorowany przez wrocławskich nastolatków, ale kto wie? Zakazu nie ma, przyjść mogą wszyscy.

Tuż przed początkiem wakacji zwolennicy twórczości Michaela Jacksona powinni udać się na koncert pod hasłem „Tribute To Michael Jackson” (25 czerwca, Sala Gotycka). Wystąpią w nim muzycy zespołu Celebrate, a piosenki zmarłego sześć lat temu Króla Popu gościnnie zaśpiewają m.in. Alicja Janosz, Paulina Lenda i Natalia Lubrano. 

Rock & metal

Żadna z dużych gwiazd ciężkiego grania w czerwcu do Wrocławia nie przyjedzie, ale oddani  fani najmocniejszych dźwięków nie powinni przegapić gigu australijskiej formacji Elm Street (5 czerwca, Od Zmierzchu Do Świtu), specjalnego koncertu poświęconego twórczości grupy Bathory, podczas którego zagrają Antiflesh, Wolfrider i Dead Mind (6 czerwca, Ciemna Strona Miasta) oraz występu porównywanego do znakomitego Autopsy norweskiego deathmetalowego zespołu Diskord (11 czerwca, również Ciemna Strona Miasta).

Co innego jeśli chodzi o nieco lżejsze, bardziej rockowe granie. W „tym temacie” mamy aż dwie gwiazdy. Pierwsza z nich, ta mniejsza, to Airbourne, australijska kapela, której kunszt i dokonania cenią zwłaszcza miłośnicy klasycznego hard rocka, a szczególnie fani ich rodaków z AC/DC (9 czerwca, Alibi). Może i nie są specjalnie oryginalni, ale koncerty dają fantastyczne. Druga gwiazda, która w czerwcu odwiedzi Wrocław, to już prawdziwi klasycy rocka. Mowa o grupie Toto, znanej z takich hitów z lat 80. jak „Rosanna” czy „Africa”. Panowie nie są już najmłodsi, ale mimo wielu przeszkód wciąż nie składają instrumentów, a niedawno zdołali nagrać jeden z lepszych albumów w karierze. Przyjadą do Polski promować „XIV” (tak nazywa się ten album), ale z pewnością zagrają też swoje największe przeboje (23 czerwca, Hala Orbita). Z pewnością warto zobaczyć ich na żywo.

Zgłoś uwagę