Kolejny sparing koszykarskiego WKS-u i kolejna porażka

Koszykarze Śląska Wrocław rozegrali swoje drugie spotkanie sparingowe, w którym ich rywalem była pierwszoligowa Doral Nysa Kłodzko. Młodzi wrocławianie ponownie okazali się gorsi, tym razem ulegając graczom z Kłodzka 61:74. 


W pierwszych pojedynkach sparingowych zawodnicy WKS-u mierzą się z rywalami z wyżej klasy rozgrywek. Zadanie przed nimi stojące było tym trudniejsze, że w barwach wrocławskiego zespołu było wiele braków. Obok graczy, którzy przechodzą rehabilitację, a więc Janickiego i Barszcza w składzie nie znaleźli się reprezentanci Polski do lat 18 – Musiał, Wilczek i Wysocki. W kadrze zabrakło także Aleksandra Dziewy, który w meczu z Polonią Leszno nabawił się niegroźnego urazu przedramienia i musiał pauzować przez 3 dni. 

Przewagę rywali widać było zwłaszcza w strefie podkoszowej, gdzie wrocławianie mieli największe problemy, z którymi nie mogli sobie poradzić przez cztery kwarty. Decydujące dla przebiegu całego meczu były „ćwiartki” numer jeden i trzy przegrane przez graczy prowadzonych w tym sezonie przez duet Dominik Tomczyk i Jacek Krzykała siedmioma punktami. We wrocławskim zespole z dobrej strony pokazali się przede wszystkim nowe nabytki, a więc Karol Kutta i Mikołaj Ratajczak oraz znani już nawet z ekstraklasowych występów Mateusz Stawiak, Maciej Krakowczyk i Wojciech Jakubiak. 

 

Kolejne spotkanie sparingowe Śląsk rozegra ze Stalą w Ostrowie (II liga). 


Śląsk Wrocław – Doral Nysa Kłodzko 61:74 (20:27, 14:17, 14:21, 13:9)

Śląsk: Stawiak 14 (1), Jakubiak 12 (1), Krakowczyk 9 (1), Kutta 7 (1), Żeleźniak 4 oraz Ratajczak 6, Bortliczek 5 (1), Bożenko 3 (1), Sasik 1, Kurkowiak 0, Zagórski 0. 

Doral Nysa: Kasiński 21, Muskała 19 (2), Leńczuk 13 (3), Weiss 8 (1), Lipiński 7 (1), Kliniewski 5, Czajkowski 3 (1), Rogalewski 3 (1), Sanny 0.

Zgłoś uwagę