Od września w liceum wrocławskich Lotniczych Zakładów Naukowych rusza klasa o profilu szybowcowym. Młodzi ludzie, oprócz normalnych zajęć, przejdą szkolenie zakończone otrzymaniem licencji pilota szybowcowego. I to wszystko za darmo. To ważne, bo koszt szkolenia, sięgający kilkunastu tysięcy złotych, dla wielu pasjonatów lotnictwa jest ceną zaporową. Jedyny warunek, by klasa o takim profilu ruszyła, to przynajmniej 12 osób chętnych. – Z tym raczej nie będzie problemu biorąc pod uwagę zainteresowanie, jakim cieszył się ten pomysł wśród odwiedzających szkołę w czasie dni otwartych – mówi dyrektor wrocławskiego aeroklubu Stanisław Słotwiński, który jest pomysłodawcą stworzenia klasy szybowcowej. Kolejne pytania cały czas napływają na szkolną skrzynkę mailową. Nic dziwnego, bo latanie szybowcem to często przepustka do kariery lotniczej.
Nabór do klasy szybowcowej odbywać się będzie na tych samych zasadach, jak w pozostałych wrocławskich liceach. Kandydaci będą jednak musieli przejść dodatkowy test sprawności fizycznej i wykonać badania w Głównym Ośrodku Badań Lotniczo-Lekarskich. To niezbędny warunek, żeby rozpocząć szkolenie szybowcowe. – Uczniowie, poza zwykłymi zajęciami ujętymi w programie liceum, dodatkowo będą mieli kilka godzin lekcji tygodniowo teorii, a co jakiś czas zajęcia praktyczne na lotnisku aeroklubu, wszystko pod okiem naszych najlepszych instruktorów – zachwala Słotwiński. W sumie na młodych ludzi czeka w tym roku prawie 30 miejsc.