Kajzar w Teatrze Współczesnym [PREMIERA]

„Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” to tytuł najnowszego spektaklu Wrocławskiego Teatru Współczesnego na podstawie dwóch dramatów Helmuta Kajzara „+++” [Trzema krzyżykami] i „Ciągu dalszego”. Reżyseruje Katarzyna Szyngiera. Premiera 7 maja.

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

  • „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków

    „Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem” w Teatrze Współczesnym fot. Tomasz Walków


- Nie wystawiamy tych tekstów linearnie – tłumaczy Katarzyna Szyngiera – wymieszaliśmy je ze sobą. Ten pomysł wyniknął z tego, o czym są te teksty. „+++” [Trzema krzyżykami] mówi o rzeczywistości totalitarnej, „Ciąg dalszy” rozgrywa się w berlińskim luksusowym domu towarowym i przedstawia oblicze kapitalistyczne – wyjaśnia reżyserka.- Oba te teksty są poetyckie, proste, ale jednocześnie bardzo konkretne.

Bohaterowie są pozbawieni cech indywidualnych, są częścią pewnej społeczności. Aktorzy odgrywają ich w maskach. – Maski zabierają ludziom twarze, stają się oni identyczni. Indywidualizm nie ma już znaczenia – mówi Agata Baumgart, scenografka.

Z tej społeczności wyłamuje się Bezimienny, wyróżnia się, nie chce wyrzec się tożsamości, ale zostaje przez społeczność zniszczony.

Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem

Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem

Dramat
Termin od 7 maja 2016 do 10 maja 2016

Miejsce Wrocławski Teatr Współczesny im. Edmunda Wiercińskiego

Zobacz

- Mechanizmy opisane przez Kajzara jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku są nadal aktualne – uważa reżyser. – Nie są one przedstawione dosłownie , ale wydają się wystarczająco klarowne.

Kajzara interesują losy ludzi oddanych konsumpcji, pozbawionych wyboru. Czy jest dla nich jakaś alternatywa, czy wszyscy jesteśmy ofiarami globalnego kapitalizmu? Co będzie jeśli nie zgodzimy się podążać ślepo tą ścieżką? A co z tymi, którzy są trybikami w mechanizmie społeczeństwa? Czy jednostka może rozsadzić układ? Co wtedy się stanie?

W spektaklu wystąpią Anna Kieca, Maria Kania, Ewelina Paszke-Lowitzsch, Krzysztof Boczkowski, Marcin Łuczak, Jerzy Senator, Maciej Tomaszewski i Zdzisław Kuźniar.

Aktorzy występują w kostiumach stylizowanych na lata 70. XX wieku. – Wybierając tę stylistykę zacieram różnicę między tym co vintage, a tym co współczesne, między kobiecością a męskością – podkreśla Agata Baumgart.

Zgłoś uwagę