Kącik literacki – Katarzyna Wiśniewska

Pomysł na blog o książkach chodził jej po głowie od paru lat, ale trochę trwało, zanim zdecydowała się go założyć. Prowadzi blog Kącik literacki.

  • Katarzyna Wiśniewska, autorka bloga "Kącik literacki" fot. Tomasz Walków

    Katarzyna Wiśniewska, autorka bloga "Kącik literacki" fot. Tomasz Walków

  • Katarzyna Wiśniewska, autorka bloga "Kącik literacki" fot. Tomasz Walków

    Katarzyna Wiśniewska, autorka bloga "Kącik literacki" fot. Tomasz Walków


– Lubię czytać książki, ale robię to dla siebie. Potrzebowałam miejsca, w którym mogłabym notować swoje przemyślenia i refleksje, zapisać myśli, formułować je w zdania – opowiada. Na książki spojrzała zupełnie inaczej, gdy wyjechała do Wielkiej Brytanii w ramach wymiany studenckiej Erasmus. – Chodziłam na zajęcia z kreatywnego pisania. Dzięki nim nauczyłam się patrzeć nie tylko na treść książki, ale także na jej konstrukcję. Nie ukrywam, że do prowadzenia bloga zainspirowały mnie dwa blogi, które czytam regularnie „Wełniaste podejście do literatury” i „Literackie skarby świata całego”.

Mimo że skończyła studia filologiczne, nie miała z kim rozmawiać o książkach. Odkąd prowadzi bloga o książkach, nawiązała nowe przyjaźnie i znajomości z innymi blogerami. Interesuje ją literatura piękna i obyczajowa, przede wszystkim angielska i amerykańska. – Ten wybór związany jest z moimi studiami, bo skończyłam anglistykę – mówi. Lubi też klasykę. – Warto ją znać – podkreśla.

„Czytając, bezustannie szukam pięknych opowieści, pełnych emocji, pełnych pasji, takich, które mnie poruszą, zadziwią, zachwycą czy nawet zasmucą. Jak każdemu czytającemu, zdarza mi się z niektórymi książkami zaprzyjaźnić trochę bardziej niż z innymi:) Moich ulubieńców dumnie reprezentują (między innymi oczywiście): „Wyznaję”, „Pokuta”, „Ewa Luna”, „Zabić drozda”, „Mistrz i Małgorzata”, „Szklany klosz” – pisze na swoim blogu.

Zgłoś uwagę