Impel Wrocław wygrywa na inaugurację Orlen Ligi

Zwycięstwem bez straty seta Impelki rozpoczęły sezon 2016/2017 siatkarskiej Orlen Ligi. Wygrana 3:0 nad KSZO Ostrowcem nie przyszła jednak łatwo zawodniczkom Marka Solarewicza, który w tym spotkaniu debiutował w roli szkoleniowca pierwszego zespołu.

  • fot. https://www.facebook.com/ImpelWroclaw/


W starciu trzeciej z dwunastą drużyną ostatniego sezonu faworytkami były gospodynie z Wrocławia. Początek seta to jednak niezwykle wyrównana walka punkt za punkt. Taki stan rzeczy utrzymywał się do stanu 5:5. Od tego momentu Impelki wrzuciły wyższy bieg i w ekspresowym tempie zaczęły odjeżdżać rywalkom z Ostrowca. Prym w ataku wiodła Monika Ptak, która wraz z Andreą Kossanyiową zdobyły najwięcej punktów w tej części gry.

Drugi set to niemal lustrzane odbicie pierwszej odsłony meczu. Gdy wydawało się, że Impel utrzyma wysoki rytm gry, kibice w Hali Orbita obejrzeli ponownie bardzo wyrównany początek kolejnej partii. Kolejny raz taka walka trwała do stanu po pięć, po czym wrocławianki zaczęły budować przewagę. Trener Marek Solarewicz wykorzystał dwie przerwy na żądanie, by przekazać swoim zawodniczkom cenne uwagi na końcówkę tego seta, o którego rozstrzygnięciu mogła decydować jedna, skuteczna akcja. Ostatecznie Impel wygrał drugiego seta 25:22 po naprawdę emocjonującej końcówce.

Punktowy atak ze środka Izy Bałuckiej oraz precyzyjne wykończenie akcji ze skrzydła przez Monikę Ptak i Natalię Mędrzyk dało Impelkom prowadzenie 3:0 na początku trzeciego seta. Gospodynie chciały jak najszybciej zakończyć spotkanie, ale KSZO Ostrowiec pokazał w tej partii wielką wolę walki. Po raz pierwszy w całym starciu udało się im objąć prowadzenie (6:5, 11:9), ale Impelki nie dały zbudować rywalkom na zbyt dużej różnicy. Kibice w Orbicie mogli być przez chwilę zaniepokojeni, gdy siatkarki z Ostrowca uzyskały trzypunktowe prowadzenie 14:11. Zbawienny okazał się czas wzięty przez Solarewicza. Tuż po nim wrocławianki zdobyły sześć punktów z rzędu bez odpowiedzi przeciwniczek. Świetnie w tym fragmencie gry prezentowała się Kossanyiova, biorąc na siebie ciężar wykańczania akcji. W decydującą fazę seta Impelki wchodziły prowadząc 20:16 i nie dały już sobie wydrzeć zwycięstwa w pierwszej kolejce Orlen Ligi. Końcowy wynik trzeciej partii to 25:17 MVP całego spotkania wybrana została popularna „Andzia”, czyli Andrea Kossanyiova.

Impel udanie rozpoczął zmagania w kampanii 2016/2017. W kolejnym meczu brązowe medalistki poprzedniego sezonu wybiorą się do Łodzi na spotkanie z tamtejszym ŁKS Commercecon.

Impel Wrocław – KSZO Ostrowiec 3:0 (25:14, 25:22, 25:17)

Zgłoś uwagę