„Grimm: czarny śnieg” – premiera w Teatrze Polskim [ZDJĘCIA]

Lęk – ten, który czuliśmy, gdy byliśmy dziećmi słuchającymi baśni i ten, który czujemy dziś w konfrontacji ze światem będzie jednym z tematów najnowszej premiery Teatru Polskiego „Grim: czarny śnieg” w reżyserii Łukasza Twarkowskiego.

  • "Grimm: czarny śnieg" - premiera w Teatrze Polskim fot. Tomasz Walków

    "Grimm: czarny śnieg" - premiera w Teatrze Polskim fot. Tomasz Walków

  • "Grimm: czarny śnieg" - premiera w Teatrze Polskim fot. Tomasz Walków

    "Grimm: czarny śnieg" - premiera w Teatrze Polskim fot. Tomasz Walków

  • "Grimm: czarny śnieg" - premiera w Teatrze Polskim fot. Tomasz Walków

    "Grimm: czarny śnieg" - premiera w Teatrze Polskim fot. Tomasz Walków

  • "Grimm: czarny śnieg" - premiera w Teatrze Polskim fot. Tomasz Walków

    "Grimm: czarny śnieg" - premiera w Teatrze Polskim fot. Tomasz Walków

  • "Grimm: czarny śnieg" - premiera w Teatrze Polskim fot. Tomasz Walków

    "Grimm: czarny śnieg" - premiera w Teatrze Polskim fot. Tomasz Walków


Spektakl na podstawie tekstu Anki Herbut przygotowuje praktycznie cała grupa artystyczna [IP], czyli interdyscyplinarna formacja artystów łączących sztuki wizualne i performatywne z literaturą, architekturą i soundartem. Z ich współpracy rodzą się spektakle teatralne, performanse, instalacje i filmy. [IP] tworzą Piotr Choromański, Anka Herbut, Jakub Lech, Bogumił Misala i Łukasz Twarkowski.

- Ten spektakl rósł w nas bardzo długo. Zaczęliśmy pracę nad nim od zadania pytania o to, na czym polega fenomen baśni, jak baśń funkcjonowała kiedyś. Nasz spektakl jest próbą znalezienia nowej, współczesnej baśni – mówi Łukasz Twarkowski.

- Jest też próbą pokazania, czym dziś są nasze lęki dziś – dodaje Anka Herbut. – Nie przenosimy ich jednak na scenę dosłownie, ponieważ zależało nam na tym, żeby przedstawienie miało szerszy wydźwięk. Sama odczuwam lęk przed lękiem, boję się tego, co dzieje się w Polsce, w kulturze, w Europie zamykanych granic… Nie mówię o tym w tekście, bo interesuje mnie stan emocjonalny współczesnego człowieka, ten lęk przetworzony, który mamy zawsze z tyłu głowy – dodaje.

- Stworzyliśmy rodzaj współczesnego apokryfu, rodzaju mitu wirtualnego – precyzuje Łukasz Twarkowski. – Zaczęliśmy pracę nad spektaklem od długich rozmów z aktorami. Opowiadali o tym, czym były dla nich baśnie. Wymyślaliśmy postacie, sięgaliśmy do znanych motywów. Widzowie zidentyfikują Śpiącą Królewnę, Macochę, Królową, Małgosię, Jasia, Królewicza, Wróżkę, ale te postacie posłużyły do zbudowania nowej opowieści – wyjaśnia Anka Herbut.

Spektakl rozgrywa się w zjawiskowej scenografii Fabiena Lede i Łukasza Twarkowskiego. Na scenie zobaczymy ekrany-zwierciadła inspirowane filmem „Lucyfer” Gusta Van den Berghe. Twarkowski w inscenizacji wykorzystuje też technologię oculus, a dokładniej Virtual Reality i video 360 st.. Aktorzy będą nosić okulary wirtualnej rzeczywistości. Dzięki temu widzowie będą tak obserwować świat jak aktorzy.

- Po raz pierwszy w teatrze wykorzystamy tę technologię. Sceny będą rozgrywać się jednocześnie na scenie i w wirtualnej rzeczywistości. Dzięki technologii będziemy widzieć bez opóźnień na ekranie to, co widzi aktor i czego doświadcza w świecie wirtualnym – wyjaśnia reżyser.

W spektaklu wystąpią Krzesisława Dubielówna, Anna Ilczuk, Bartosz Porczyk, Halina Rasiakówna, Adam Szczyszczaj, Wojciech Ziemiański, Marta Zięba, Witold Liszkowski.

Reżyseria Łukasz Twarkowski, tekst i dramaturgia Anka Herbut, scenografia Fabien Lede i Łukasz Twarkowski, wideo Jakub Lech, virual reality VR Global, kostiumy Marta Stoces mizBeware i Julia Porańska.

Premiera 22 stycznia w Teatrze Polskim na Scenie im. Jerzego Grzegorzewskiego. 

Zgłoś uwagę