Gombrowicz w Pantomimie [ZDJĘCIA, WIDEO]

„Pustka. Pustynia. Nic” to najnowszy spektakl Wrocławskiego Teatru Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego w reżyserii Leszka Bzdyla. – Przygotowujemy wariację na tematy gombrowiczowskie – mówi reżyser. Premiera 8 marca na Scenie na Świebodzkim.

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

  • „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków

    „Pustka. Pustynia. Nic.” - premiera 8 marca. fot. Tomasz Walków


I choć Leszek Bzdyl inspirował się m.in. „Dziennikami” Witolda Gombrowicza, to jednak zastrzega, że nie robi ich teatralnej adaptacji. Na scenę nie przenosi też żadnych innych utworów Gombrowicza.

 – Wydaje się, że nie ma lepszego autora dla teatru ruchu, tańca i pantomimy. Mamy wszyscy w pamięci frazy gombrowiczowskie, urodę języka. Jest ona budowana na niestających powtórzeniach, na permanentnej próbie dotarcia do cielesności, do kształtu, formy– mówi Leszek Bzdyl. – Ten język oparty jest na wnikliwej obserwacji, która nie polega jednak na przedstawianiu, ale na dookreślaniu postaci, wydarzeń. Tak jakby autor chciał obejrzeć wszystko z rozmaitych perspektyw. Zawsze, kiedy mam kontakt z utworami Gombrowicza mam wrażenie, że umyka mu sedno, ten realny człowiek. Ten świat niedomówień wydaje mi się najciekawszy do rozgrywania przy pomocy ruchu, tańca. W moim spektaklu często pojawia się też cisza – ten stan oczekiwania, swoista pustka, która sama generuje zagubienie. Człowiek zderzony jest z ciszą, z samotnością, ale nie metafizyczną, lecz konkretną, ludzką, fizyczną. Mój spektakl buduję na kontrapunktach, na grze uwodzeń, zniszczeniu na tym, co zostało wykreowane. Mam wrażenie, czytając „Dzienniki”, że Gombrowicz stosuje ten kontrapunkt z premedytacją. Rozprowadza pewne zdarzenia, potem niespodziewanie je kończy, a w kolejnym rozdziale przedstawia zupełnie inną osobę. Zawsze mnie intrygowało, dlaczego pokazuje swoją małość atakując krytyków, ale chyba chodziło w tym o autoironię – wyjaśnia.

Pustka. Pustynia. Nic.

Pustka. Pustynia. Nic.

Pantomima / ESK / Teatr
Termin od 8 marca 2016 do 3 kwietnia 2016

Miejsce Teatr Polski - Scena na Świebodzkim

Zobacz

Leszek Bzdyl wymienia tematy gombrowiczowskie, które pojawią się w spektaklu. Będą to młodość - dojrzałość, wzniosłość - małość, abstrakcja - namiętność, chaos - logika. – To hasła, ale są dominujące w tej literaturze – podkreśla reżyser. – Tyle mówię o Gombrowiczu, ale spektakl będzie zupełnie autonomiczny. Widz, który przyjdzie do Teatru Pantomimy, nie znając Gombrowicza, będzie mógł odczytać przedstawienie przez swoje doświadczenia – dodaje.

„Pustka. Pustynia. Nic.” to pierwsze przedstawienie Bzdyla we Wrocławskim Teatrze Pantomimy, gdzie w latach 1987-1990 był aktorem-mimem w zespole Henryka Tomaszewskiego.

- Zawsze to trochę upiorne, kiedy wraca się do krótkich spodenek po tylu latach i do budynku, w którym stawiało się pierwsze kroki. Pierwsze dwa tygodnie były dla mnie naprawdę trudne, bo ja cały czas byłem w przeszłości – mówi reżyser. – Ja jestem z tego teatru i cokolwiek bym robił inaczej to i tak wynika to z wiedzy, którą wyniosłem stąd. Proponuję widzom żarcik – widownia dostanie karteczki z opisem kolejnej sceny, pewnego rodzaju libretto. To moje nawiązanie do Tomaszewskiego. Zawsze widownia dostawała u niego programy, w których wytłumaczone były szczegółowo wszystkie sceny. Moje libretto też ma wszystko wyjaśnić, ale to się dopiero okaże.

„Pustka. Pustynia. Nic”, reżyseria: Leszek Bzdyl, scenografia: Maciej Chojnacki, muzyka: Mikołaj Trzaska, ruch sceniczny i obsada: Agnieszka Dziewa, Paulina Jóźwin, Monika Rostecka, Jan

Premiera przedstawienia w ramach obchodów jubileuszu 60-lecia Wrocławskiego Teatru Pantomimy.

Zgłoś uwagę