Bednarek i Złotnicki o Wyspie skarbów

Bednarek i Złotnicki o „Wyspie skarbów”

Podczas jedenastego spotkania w cyklu „Z podszeptu muz” literacko-muzyczny duet, który tworzą Bogusław Bednarek i Martin Złotnicki, zabierze uczestników w podróż po „Wyspie skarbów” Roberta Louisa Stevensona.

Któż nie marzy, szczególnie w dzieciństwie, o znalezieniu ukrytego skarbu? Pragnienia takie napawają nadzieją, zapałem i odwagą nawet największego niedorajdę i tchórza.

Wyspa skarbów

Prowadzący prowokują do zapuszczania się w niebezpieczne rejony, narażają na rozliczne niewygody oraz wyczerpują zdrowie, czas i pokaźne nieraz fundusze. Pokusy zdobycia skarbu nierzadko przemagają nawet chęć zachowania życia, a nawet ocalenia duszy. Zapamiętałe grzebanie w piasku (choćby tylko na plaży), głębokie kopanie w ziemi (zwłaszcza na cmentarzu), taplanie się w bagnie o cuchnących wyziewach i nurkowanie w lodowatej wodzie (bywa, że i w ściekach), uparte zgłębianie wilgotnych kanałów, sztolni i chodników, sondowanie gniazd i dziupli, gdzie gnieździ się robactwo, penetracja zaszczurzonych lochów i piwnic, myszkowanie po zakurzonych strychach, lustracja okopconych kominów i kominków, mozolna obdukcja tapet i parkietów, rewizja zabytkowych mebli i ksiąg – to chleb powszedni wszelkiej maści poszukiwaczy skarbów.

Dodajmy do tego żmudne i wymagające nie lada erudycji kwerendy archiwów i księgozbiorów, nieodzowny entuzjazm i biegłość w korzystaniu z praktyk magicznych oraz ekscytujący wymóg zachowania wszystkich tych poczynań w tajemnicy, który skłania do stosowania rozlicznych forteli i teatralnych kamuflaży, zmusza do korzystania z osłony mgieł lub nocy, tudzież wymaga ciągłego dystansowania depczącej po piętach konkurencji.

Podobne motywy zapewniają nieprzemijającą atrakcyjność nie tylko „Złotemu pociągowi”, ale i „Wyspie skarbów” autorstwa szkockiego pisarza Roberta Louisa Stevensona. O tych właśnie przesłankach fascynacji skarbami opowie, jak zwykle zajmująco, Bogusław Bednarek wraz z Martinem Złotnickim, dbałym o najwyższej próby oprawę muzyczną.

Bogusław Bednarek to żywa legenda Wrocławia

Jest wykładowcą uniwersyteckim, autorem dzieła „Epos europejski” i rozlicznych tekstów ze skłonnością do kuriozów jak: „Literackie obrazy tortur”, „O profanacji ludzkich zwłok i grobów”, „Przyczynek do sympozjologii”, „O szkodliwości Kaczki-dziwaczki”, „Węże, kolubryny, bazyliszki, kartany”, „Dziwne biblioteki, księgi i książki”. Stylowy wizerunek jegomościa w kapeluszu, w prochowcu, z cygaretką – ciepło kojarzy się też bywalcom wszelkich spotkań literackich. Sławę zawdzięcza przede wszystkim znakomitemu programowi telewizyjnemu z lat 90 „Labirynty Kultury”, którego jest współtwórcą i głównym aktorem.

Martin Złotnicki

Zalicza się do najznamienitszych gitarzystów klasycznych oraz flamenco.  Absolwent wrocławskiej Akademii Muzycznej doskonalił kunszt pod okiem hiszpańskich gitarzystów w  Walencji. Poza Polską koncertuje również w Hiszpanii, Portugalii, Francji i Niemczech. Talent, nieodmiennie odzianego w czerń, muzyka, a również kompozytora cechuje wirtuozeria, ujawniająca wszechstronny potencjał gitary klasycznej, połączona z kapryśną fantazją rytmiczno-melodyczną i finezyjną giętkością dynamicznego kształtowania frazy muzycznej.

Wideo / zdjęcia

Lokalizacja

Klub Pod Kolumnami

pl. św. Macieja 21, 50-244 Wrocław

Komentarze