Co dalej ze sprzedażą Fagor Mastercook?

Do końca roku miała być podpisana przedwstępna umowy sprzedaży Fagor Mastercook przez BSH (Bosch und Siemens Hausgeräte GmbH). Już wiadomo, że w tym roku Niemcy zakładu nie kupią.

  • Fagor Mastercook

    Co dalej ze sprzedażą Fagor Mastercook?


Zgodnie z postanowieniem sądu z 15 grudnia, przedwstępna umowa sprzedaży w formie aktu notarialnego wrocławskiego zakładu Fagor Mastercook koncernowi BSH miał być podpisana do 22 grudnia. Później sąd wydłużył termin do 30 grudnia. Zrobił to na wniosek syndyk zakładu Teresy Kalisz, która jak nam powiedziała w rozmowie telefonicznej „potrzebuje czasu na przeanalizowanie skomplikowanej umowy”. Teraz sąd wydał decyzję o kolejnym terminie podpisania umowy.

– Otrzymałem postanowienie sądu, że termin jest do 7 stycznia. Nie komentujemy tego. Szanujemy decyzję sądu. Czekamy na podpisanie umowy – mów mecenas dr Marcin Dudarski, z Kancelarii JP Weber, reprezentujący BSH.

Przedwstępna umowa sprzedaży w formie aktu notarialnego liczy 54 strony. Zawiera 5 ksiąg wieczystych, obejmuje ponad 20 działek i ponad 30 budynków.

– To jest obszerne, ale nie jest skomplikowane – mówi rejent Bartosz Masternak z kancelarii notarialnej.

Sprawa może się jednak skomplikować bo do sądu trafiły wnioski wierzycieli o wyłączenie sędziego. Jak twierdzi mecenas Marcin Dudarski jest to precedens w historii sądu upadłościowego we Wrocławiu. Teraz sąd (w innym składzie) zdecyduje czy wnioski te są  zasadne.

– To nie ma wpływu na decyzje o kupnie zakładu, bo jest ona prawomocna. Chcemy ją jak najszybciej podpisać i zrealizować  – zaznacza mecenas Marcin Dudarski.

Umowa przedwstępna zawiera zasady, na jakich BSH kupi majątek Fagor Mastercook. Do podpisania końcowej umowy sprzedaży ma dojść w połowie przyszłego roku. Przypomnijmy, że Niemcy zapłacą za zakład 90 mln zł i zainwestują kolejne 120 mln zł. W planach jest zatrudnienie 500 pracowników.

Historia sprzedaży – czytaj tutaj.

Zgłoś uwagę