ESK 2016: Trwa program rezydencji artystycznych

Do końca 2016 roku kilkudziesięciu artystów skorzysta z programu A-i-R Wro, czyli rezydencji dla artystów wizualnych, ale też pisarzy. Do słowackich Koszyc wyjedzie w kwietniu tworzący we Wrocławiu Francuz Fabien Lédé, w czeskim Pilznie już od maja popracuje wrocławianka Ewa Głowacka, a do Wrocławia przyjechało dwoje fińskich pisarzy – Venla Saalo i Mark Mallon.


– Rezydencja A-i-R Wro funkcjonuje na zasadach podobnych do studenckiego Erasmusa, z tą różnicą, że wymiana między krajami dotyczy artystów i to niekoniecznie tych, którzy mają znaczący twórczy dorobek, ale mogą się już czymś pochwalić – wyjaśnia Stanisław Abramik, jeden z koordynatorów programu ESK 2016. Swój początek A-i-R Wro miał w 2014 roku (wówczas wymiana nastąpiła z San Sebastian, miastem, które jest, podobnie jak Wrocław, Europejską Stolicą Kultury 2016), obecne 12 miesięcy będzie punktem kulminacyjnym rezydencji, ale, prawdopodobnie, nie ostatnim jego etapem. Być może, wzorem Pilzna (ESK 2015) i Koszyc (ESK 2013) Wrocław będzie kontynuował program.

Na razie do naszych południowych sąsiadów wyjedzie dwoje związanych z Wrocławiem artystów. Ich propozycje zostały wyłonione w preselekcji w ESK 2016, a potem wysłane do Koszyc i Pilzna, gdzie przejrzeli je tamtejsi kuratorzy, którzy ich zaprosili. Francuz Fabien Lédé dwa miesiące (kwiecień i maj) spędzi na rezydencji w słowackich Koszycach tworząc instalację „Paradise Disorder” (Raj zaburzony) i badając mity o raju, lokalne mity funkcjonujące w Koszycach. – Na koniec zamierzam przygotować instalację w postaci mapy, na którą naniosę swoje obserwacje – opowiada Lédé. Wrocławianka Ewa Głowacka w maju i czerwcu będzie prowadziła prace w czeskim Pilznie. – Chciałabym sprawdzić, czy w mieście działa scena niezależna, jak działają artyści, kuratorzy, grupy, przeprowadzę wywiady i założę specjalną bazę danych, która będzie sfinalizowana w postaci publikacji – Zina – wylicza Głowacka. Z pewnością, artystka poprowadzi też u sąsiadów warsztaty sitodruku.

Do Wrocławia z kolei przyjechało dwoje rezydentów z Finlandii. To pisarze – Venla Saalo i Mark Mallon. Saalo kończy u nas swoją drugą książkę, która ukaże się w Finlandii jeszcze w tym roku, a Mallon, także redaktor pisma literacko-kulturalnego „Särö”, przygotowuje właśnie specjalny poświęcony polskiej scenie artystycznej i literackiej numer tego magazynu (ukaże się wkrótce). Obydwoje są zauroczeni Wrocławiem (przypomina ich rodzinne Helsinki) i artystyczną atmosferą w mieście. Na rezydencje trafili z osobistego polecenia Irka Grina, kuratora ESK 2016 ds. literatury, a o programie dowiedzieli się od tłumacza literatury polskiej na język fiński. Będą we Wrocławiu kilka tygodni, ale prawdopodobnie jeszcze tu wrócą.

Ponieważ rezydencje mają też odbywać się na Dolnym Śląsku służy temu m.in. II już edycja konkursu dla organizacji z Wrocławia i Dolnego Śląska, które zorganizują własne rezydencje artystyczne. Do 4 stycznia napłynęło 16 projektów, w II etapie wybrano 5, a w zeszłym tygodniu w finale znalazły się dwa. Pierwszy „Rewizyta” angażować będzie społeczność Zacisza, niegdyś artystowskiej dzielnicy Wrocławia. W poniemieckiej willi przestrzeń wystawienniczą zorganizują studenci i absolwenci ASP, a zaproszonym artystą będzie nie wybrany jeszcze Niemiec. Drugi z projektów – „Droga do domu” jest realizowany na terenie Dolnego Śląska w Szklarskiej Porębie, a jego autorka – Karolina Błażejczak – chce zbierać materiały filmowe, zdjęcia, pisać pamiętnik poświęcony pokoleniu nowych osadników na tym terenie, którzy w latach 70. i 80. budowali drogi do mniejszych dolnośląskich miejscowości.

O warunkach rezydencji przeczytacie na stronie ESK 2016.

Zgłoś uwagę