Elżbieta Bieńkowska, czyli superminister od gaszenia pożarów

Sylwetka nowej wicepremier

m- Wyjdę może na blondynkę, ale za polityka wciąż się nie uważam - kokietowała w TOK FM. Wywiad po wywiadzie nowa minister stara się przekonywać, że da się lubić. Wcześniej udowodniła, że potrafi wydawać pieniądze z Unii Europejskiej - wartość podpisanych umów w ramach Narodowej Strategii Spójności do połowy listopada wyniosła ponad 377 miliardów złotych, z czego Wspólnota zapłaciła lub zapłaci około 260. Nikt wciąż jednak nie wie, czy równie dobrze poradzi sobie z polskimi drogami i ewentualnym strajkiem na kolei.

Elżbieta Bieńkowska od grudnia pokieruje połączonym resortem infrastruktury i rozwoju. Innymi słowy, do jej dotychczasowych obowiązków ministra rozwoju regionalnego dojdą wszystkie zadania Sławomira Nowaka, który wcześniej podał się do dymisji. Jakby tego było mało, Donald Tusk mianował ją też wicepremierem. Bieńkowska wzięła na siebie bardzo dużo. Czy zbyt dużo?

Sukces Bieńkowskiej, zdaniem eksperta zespołu doradców gospodarczych TOR Bogusława Kowalskiego, zależy między innymi od wizji działalności nowego ministerstwa. Nowa superminister stając na czele resortu infrastruktury i rozwoju stawia na szali swój autorytet.

- Pani minister ma największe szanse, żeby sobie z tym poradzić, ale ryzykuje bardzo dużo - uważa Kowalski. W opinii rozmówcy IAR wiele zależy także od doboru współpracowników. - Czy to będą współpracownicy decyzyjni, umiejący samodzielnie, w oparciu o strategiczne wskazanie pani minister, podejmować decyzję, czy nie. Dlatego ekspert uważa, że Elżbieta Bieńkowska miałaby łatwiejsze zadanie, gdyby podzielono część resortu związaną z infrastrukturą.

- Wydzielić część inwestycyjną od części zajmującej się bieżącym utrzymaniem i funkcjonowaniem systemu transportowego. No bo to nie jest tak, że całe ministerstwo zajmuje się opracowaniem i przygotowaniem inwestycji kolejowych czy drogowych. Jest cała masa innych zadań. Bez decyzji pani minister również w tym obszarze, one nie będą funkcjonowały - uważa Bogusław Kowalski. Czytaj więcej...

Zgłoś uwagę