Bajka o Życzliwku i wiersz. Poczytaj dzieciom!

zyczliwek123Poniżej z radością publikujemy bajkę o Życzliwku autorstwa Joanny Rańdy oraz krasnoludkowy wierszyk pióra Izabeli Król.

Dzieci kochają radosne historie, zwłaszcza te ze skrzatami w tle. Bajkę polecamy pobrać na telefon lub komputer, z pewnością przyda się podczas spaceru ulicami Wrocławia lub do wysłuchania przed snem.

 

Pobierz bajkę o Życzliwku >>

Wiersz o Życzliwku

W wielu miejscach Wrocławia
ich widok Cię rozbawia
odkąd przed wielu laty
pojawiły się skrzaty.

Na tratwach rzeką Odrą,
wówczas czystą i modrą,
wpłynęły i zostały
gdyż Wrocław pokochały.
Do dziś się nam rozmnaża
tych krasnoludków plemię,
gdy co raz je spotykasz
podziwiasz ze wzruszeniem.

Niemało ich na Rynku,
szukasz je tam starannie,
zwłaszcza gdy Twoje kroki
zmierzają ku fontannie.
Radośnie Ciebie wita
ŻYCZLIWEK tam uroczy,
co na przechodniów zwraca
wesołe swoje oczy.

Z uciechy podskakuje,
nóżkami podryguje,
bo on na widok ludzi
życzliwość w sercu czuje.
Dla niego każdy człowiek
to jak serdeczny brat,
w potrzebie chciałby zawsze
nieść pomoc – mały skrzat.

Czasem go ktoś pogłaszcze
po roześmianej buzi,
a dotyk jego główki
przychylność w sercu budzi.
Zdarza się że po bródce
człek jakiś go podrapie,
wtedy mu kilka kropel
wody na dłoń nakapie.

To znak że odtąd szczęście
mu dopisywać będzie,
bo szczere myśli skrzata
podążą za nim wszędzie.
Życzliwek swoje miano
zawdzięcza troskliwości
o to by wrocławianie
wciąż żyli w szczęśliwości.

On w dłoni trzyma z dumą
słonecznikowy kwiat,
bo słońce, miłość, humor
ludziom dać chciałby skrzat.