Dobra kondycja wrocławskich deweloperów

Nie obawiaj się kupować mieszkania u uznanego dewelopera

  • Przypadek upadłości Ganta, to jedynie wyjątek potwierdzający regułę. Wrocławscy deweloperzy dobrze radzą sobie z obecną sytuacją ekonomiczną

    Przypadek upadłości Ganta, to jedynie wyjątek potwierdzający regułę. Wrocławscy deweloperzy dobrze radzą sobie z obecną sytuacją ekonomiczną


Po ogłoszeniu upadłości dwóch dużych wrocławskich deweloperów – Ganta i As Bau, na rynku nieruchomości zawrzało, zwłaszcza wśród nabywców. Tymczasem wbrew pozorom pozostali dolnośląscy deweloperzy radzą sobie bardzo dobrze.

- Sytuacja Ganta i As-Bau to raczej wyjątki potwierdzające regułę. Sytuacja deweloperów z miesiąca na miesiąc ulega widocznej poprawie – ocenia obecną sytuację Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości. - Widać to zwłaszcza po wynikach sprzedaży i poprawiającej się sytuacji finansowej czołowych deweloperów notowanych na giełdzie. Można to zaobserwować również analizując indeks WIG-deweloperzy, który jest na rekordowym poziomie od prawie dwóch lat. Znam też sytuację wielu mniejszych deweloperów, również spoza grona elity giełdowej, którzy radzą sobie coraz lepiej. Jednak obecnie mamy takie środowisko gospodarczo-ekonomiczne w Polsce, że im deweloper większy i bardziej renomowany, tym jego perspektywy lepsze, a przyszłość pewniejsza. Z drugiej strony jest na rynku sporo małych firm z krótką historią, które mogą nie przetrwać najbliższych miesięcy. Nie ma to jednak nic wspólnego z sytuacją całej branży, która się systematycznie poprawia.
To samo potwierdzają szefowie uznanych wrocławskich firm deweloperskich.

- Najtrudniejszy czas dla deweloperów już minął i nie powinniśmy się spodziewać kolejnych znaczących upadłości we Wrocławiu – uważa Krzysztof Ziajka, prezes zarządu Inkom S.A. - Rok 2013 był dobrym okresem, zarówno dla deweloperów, jak i kupujących. Mimo zakończenia programu „Rodzina na Swoim” i opóźnień związanych z wejściem w życie programu „Mieszkania dla Młodych”, popyt na mieszkania utrzymał się na dobrym poziomie, a liczba transakcji była bardzo podobna do roku 2012. Największym zainteresowaniem cieszyły się mieszkania o metrażu do 50 m kw. Ma to związek ze zdolnością kredytową kupujących, która na ogół nie przekracza kwoty 330-350 tysięcy złotych. Firmy, które posiadają w swojej ofercie tego typu mieszkania, mogą liczyć na utrzymanie płynności finansowej, są w stanie dokończyć rozpoczęte inwestycje i utrzymywać sprzedaż na poziomie pozwalającym regulować bieżące należności. Zauważyliśmy również, że klienci wciąż mają zaufanie do solidnych, działających od wielu lat deweloperów i nie obawiają się kupna mieszkania – nawet w trakcie jego budowy.

- Nie możemy narzekać na obecną sytuację na rynku – mówi Bożena Bajer, wiceprezes zarządu wrocławskiego Dach-Budu – Może nie wygląda ona obecnie tak jak podczas boomu w 2007 roku, ale nie mamy żadnych większych problemów z prowadzeniem naszej działalności. Myślę, że dużo zależy tu też od dobrej polityki zarządzania firmą.

Choć deweloperzy nie narzekają na swoją sytuację, mimo wszystko twierdzą, że po rynku trzeba poruszać się ze zwiększoną ostrożnością.

- Z jednej strony pewną trudnością jest ogólna sytuacja w sektorze budowlanym i tutaj trzeba podkreślić znaczenie takich czynników jak rosnące koszty usług wykonawców oraz cen materiałów - twierdzi Krzysztof Ziajka. - Z drugiej strony większą uwagę należy przykładać do sposobu prowadzenia działalności, finansowania inwestycji i starannie analizować możliwy do przyjęcia poziom ryzyka.

Mimo wszystko deweloperzy i analitycy nie uważają upadłości Ganta i As-bau za wyznacznik sytuacji na rynku deweloperskim.

- Gant to przykład dewelopera, w przypadku którego skumulowały się błędy na różnych etapach procesu deweloperskiego – podsumowuje Jarosław Jędrzyński. – Dotyczyły one głównie przeinwestowania oraz metodyki finansowania inwestycji. W tej branży takie rzeczy się zdarzają, ponieważ jest to działalność podwyższonego ryzyka. Absolutnie jednak nie należy kojarzyć trudnej sytuacji Ganta czy też As-Bau z ogólną sytuacją branży, która na dzień dzisiejszy jest zadowalająca z perspektywami dalszej poprawy.

Katarzyna Kunka

 

Zgłoś uwagę