Most Wschodni bez nowego połączenia z ul. Mickiewicza to wyrok śmierci na Park Szczytnicki i przeniesienie korków spod mostu Zwierzynieckie na wąskie osiedlowe uliczki. Kierowcy szukając przejazdu spowodowaliby zatory w wielu punktach na drogach zupełnie do tego nie przygotowanych, które do tej pory nie miały takiego problemu. Most nie może polegać na jednym skrzyżowaniu.
Budując nową przeprawę trzeba zapewnić do niej dojazd i zjazd. Mieszkańcom potrzebne są nie korkujące się przecięcia ulic, jezdnie trzeba odsunąć od domów i obszarów chronionych tak, aby było miejsce na ekrany oraz przejścia dla pieszych. Nowa droga ma spełnić rolę kanału ulgi na rzece, którym odpływa nadmiar wody – w tym wypadku odbierze ewentualnie większy ruch samochodowy.