Praliny wrocławskie i czekoladowa spółka [ZDJĘCIA]

Może to i prawda, że najlepszą na świecie czekoladę w przeróżnej postaci mają w belgijskiej stolicy. Ale i dolnośląska ma swoje wspaniałe czekoladowe smaki i aromaty, którym trudno się oprzeć nie tylko zdeklarowanym łasuchom. „Dowody rzeczowe” znaleźliśmy w ten weekend w jednej z wrocławskich Czekoladziarni – u zbiegu ul. Więziennej i Igielnej. 

  • praliny wrocławskie

    Symbol miasta w wersji czekoladowej

  • praliny wrocławskie

    Hity wrocławskiej Czekoladziarni

  • praliny wrocławskie

    Hity wrocławskiej Czekoladziarni

  • praliny wrocławskie

    Czarna owca to tym razem dobra owca...

  • praliny wrocławskie

    Buciki holenderskie też rozpłyną się w ustach

  • praliny wrocławskie

    Inny aromat czekolady

  • Hity wrocławskiej Czekoladziarni

  • praliny wrocławskie

    Orzech i czekolada - najlepiej im w parze

  • pralinki wrocławskie

    Hity wrocławskiej Czekoladziarni

  • pralinki wrocławskie

    Czujemy miętę do czekolady!

  • Hity wrocławskiej Czekoladziarni

    Hity wrocławskiej Czekoladziarni

  • czekoladziarnia we Wrocławiu

    Na drogę może pocałunek na czekoladowych ustach...?


W tej siedzibie „słodkiej rozpusty”, gdzie czekoladę można smakować w wielu wariantach w postaci płynnej, ogromne wrażenie wywołuje także jej stan skupiony. Uśmiechające się – dosłownie! – spod szkalnej witryny, między innymi, pomadki o smaku owoców, orzechowe trufle, bakalie w marcepanie, kasztany Pigalle oraz niesamowite czarno-białe owce towarzyszą „dumnej’ pralinie Wrocławskiej z Halą Stulecia „na piersi”. Człowiekowi od samego patrzenia robi się słodko... na sercu.

MaWi

fot. Oktawian Sebastian 

Zgłoś uwagę