Co nas czeka w gospodarce

GPW: Początek tygodnia pod znakiem polskich danych


W nowym tygodniu na inwestorów czeka bogactwo danych. O nastojach w poniedziałek zdecydują dane z polskiej gospodarki. Później pałeczkę przejmą kraje europejskie, a Wall Street zagrzmi najgłośniej w czwartek - pisze Przemysław Ławrowski z money.pl.

Indeksy na polskiej giełdzie zakończyły ubiegły tydzień na minusie. Wyjątkiem był indeks małych spółek sWIG80. Tydzień do tygodnia WIG20 stracił 1,16 procent, a mWIG40 0,25 procent. Prezentujący cały rynek giełdowy indeks WIG zaliczył 0,16 procentowy spadek. Patrząc na te wartości można stwierdzić, że ubiegły tydzień przebiegł dość neutralnie.

Wśród danych z rodzimej gospodarki znalazły się publikacje dotyczące wynagrodzeń, zatrudnienia, produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej. Wskaźniki te okazały się lepsze niż miało to miejsce w przypadku poprzedniego odczytu. W nowym tygodniu także pojawi się kilka danych makroekonomicznych.

Sytuacja na pozostałych europejskich parkietach przebiegała podobnie do tego co działo się na GPW. Najważniejszą informacją była publikacja indeksów PMI dla Niemiec, Strefy Euro oraz Francji. Tylko ten ostatni okazał się nieco gorszy niż poprzednio. W nowym tygodniu także pojawi się informacja na temat przemysłu w Niemczech. W sumie w tym tygodniu DAX wzrósł o ponad 0,3 procent, a francuski CAC spadł o 1,3 procent.

Tydzień na Wall Street zakończył się wzrostem trzech głównych indeksów. Podczas ostatniej sesji zaprezentowano liczbę sprzedanych nowych domów w lipcu. Odbicie na amerykańskim rynku nieruchomości okazało się dość nie trwałe, o czym zaświadczyła wartość wskaźnika na poziomie 394 tysięcy (spodziewano się 490 tysięcy).

Dominacja polskich danych na początku tygodnia

Dane z polskiej gospodarki pojawią się w większości już podczas pierwszej sesji nowego tygodnia. O godzinie dziesiątej GUS poda informacje dotyczące sprzedaży detalicznej oraz stopy bezrobocia za miesiąc lipiec. Zatem dowiemy się jak zmieniła się wielkość zakupów, które zrobili Polacy oraz czy będą oni mieli za co w przyszłości kupować. Czytaj więcej...

Zgłoś uwagę