Clarimania to festiwal klarnetowy, choć bohaterami czterech koncertów zostaną także inne instrumenty dęte. Występują wprawdzie w orkiestrach symfonicznych, ale w Polsce wciąż niedostatecznie je doceniamy. Okazja do zmiany światopoglądu już od 13-16 kwietnia podczas organizowanej przez Akademię Muzyczną Clarimanii.
Przekonamy się, że komponowana z myślą o klarnecie, flecie, czy oboju muzyka w niczym nie ustępuje fortepianowej albo skrzypcowej. Wśród gwiazd wrocławskiego festiwalu fenomenalny Hiszpan Justo Sanz, czy francuski wirtuoz Philippe Berrod. I ważna informacja dla wszystkich szanujących swoje portfele- wstęp na wszystkie koncerty jest darmowy.
Sygnowana nazwiskiem klarnecisty Jana Jakuba Bokuna impreza jest prawdopodobnie jedyną tego typu w Polsce i trzeba jej mocno kibicować, zwłaszcza że zainteresowanie muzyką kameralną jest w naszym kraju ciągle niewielkie. A utwory na instrumenty dęte powstawały i wciąż powstają najczęściej na mniejsze formacje.
Klarnecista Philippe Berrod /fot. materiały organizatorów
Wrocławski festiwal ma nazwę Clarimania, co sugeruje, że słuchać będziemy przede wszystkim muzyki klarnetowej, ale szef artystyczny Jan Jakub Bokun konsekwentnie powtarza, że obecna edycja ma także zwrócić uwagę na inne instrumenty dęte. Okazja do lepszego z nimi zapoznania podczas finałowego wieczoru 16 kwietnia w Oratorium Marianum. Zabrzmią wówczas aż cztery koncerty Ondřeja Kukala na flet, obój, fagot i klarnet. –Czeski kompozytor wspaniale „czuje” instrumenty dęte-podkreśla Bokun i dodaje, że stosowana przez Kukala narracja muzyczna wyjątkowo zaciekawia.
Rozpoczynający się w środę 13 kwietnia festiwal to jednak przede wszystkim gwiazdy klarnetu, których na co dzień nie ma szans posłuchać w Polsce. Do największych należy z pewnością Justo Sanz. -To bardzo utytułowany i wszechstronny klarnecista hiszpański, który gra również na instrumencie z epoki, a w ramach Clarimanii da wykład o koncercie A-dur Mozarta wykonywanym na klarnecie historycznym-wyjaśnia Jan Jakub Bokun. Z kolei Philippe Berrod doskonale improwizuje. -Gra muzykę etniczną, cygańską, klezmerską. -Jak nikt inny potrafi oddać styl i ducha muzyki francuskiej-zapowiada Bokun. Berrod, podobnie jak Justo Sanz, poza swoim występem, poprowadzi lekcje mistrzowskie dla wszystkich zainteresowanych. -W zasadzie każdy ma szansę zaprezentować coś przed mistrzem. Spodziewamy się ok. 100 gości. Przyjadą Czesi, Hiszpanie, studenci i uczniowie z całej Polski-nie kryje radości Bokun. Wśród uczniów jest dwóch studentów wrocławskiej Akademii Muzycznej-Sławomir Zawadzki i Marek Zjawin, którzy wystąpią podzcas inauguracji z Orkiestrą Kameralną Akademii Muzycznej pod batutą samego Bokuna.
Cztery festiwalowe koncerty odbywać się będą zarówno w Akademii Muzycznej, jak i Filharmonii Wrocławskiej (inauguracja), Teatrze Lalek i Oratorium Marianum.
Pełny program Clarimanii znajdziecie na stronie www.amuz.wroc.pl