BSH może zapłacić więcej za Fagor Mastercook

Ostateczny termin podpisania umowy na zakup fabryki Fagor Mastercook przy ul. Żmigrodzkiej mija 17 kwietnia. Tak zadeklarował jedyny do tej pory inwestor, który złożył ofertę czyli spółka BSH (Bosch und Siemens Hausgeräte GmbH). W środę, 11 lutego,  prezes spółki przedstawił szczegóły oferty.

  • Fagor Mastercook

    Prezes BSH podczas spotkania z wiceprezydentem Wrocławia przedstawił szczegóły oferty (fot. Miłosz Turowski)


– Chcemy zapłacić 90 milionów złotych,  kwotę możemy zwiększyć o wartość podatku VAT. Gwarantujemy zatrudnienie 500 osób w ciągu półtora roku. W tym czasie zakład musiałby przejść modernizację. Kupimy też nowe maszyny. Dodatkowo chcemy stworzyć sieć miejscowych podwykonawców. W zakład zainwestujemy w sumie kilkaset milionów złotych – deklaruje Konrad Pokutycki , prezes zarządu BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego.

Cierpliwość inwestora się kończy. Jeśli do 17 kwietnia umowa nie zostanie podpisana BSH wycofa ofertę.

– Zainwestujemy w Turcji. Czekanie w nieskończoność jest niemożliwe, a wręcz może zagrozić rentowności tej inwestycji – wyjaśnia Konrad Pokutycki

Przypomnijmy, ofertę  BSH przyjęli przedstawiciele rady wierzycieli, sąd i działające w zakładzie związki zawodowe. Umowy nie chce podpisać Syndyk Teresa Kalisz, której zdaniem oferta BSH  jest zbyt niska.  W środę, 11 lutego, przeciwko działaniom syndyka pikietowali przed zakładem pracownicy – tu już druga tego rodzaju akcja. Przedstawiciele związków zawodowych nie wykluczają przeprowadzenia strajku – czytaj więcej.

Zgłoś uwagę