Brave Festival 2015: Na czym grają grioci

N’goni, kora i balafon to afrykańskie instrumenty griotów, bohaterów tegorocznej edycji Brave Festival. Na żywo będzie można je usłyszeć już od 10 lipca podczas 11. edycji Brave Festival. 

  • Balla Kouyate z balafonem

  • Abou Diarra z n'goni

    Abou Diarra z n'goni

  • Sona Jobarteh z korą


Grioci to muzycy, a także opowiadacze, historycy i mędrcy z krajów Afryki Zachodniej. Umiejętności dziedziczą z pokolenia na pokolenie od setek lat. Ich tradycje są motywem przewodnim tegorocznej edycji Brave Festival.

– Grioci są niezwykli dlatego, że mocne przywiązanie do tradycji wcale nie przeszkadza im sięgać po różne nurty współczesnej muzyki, od bluesa i jazzu po rock. Są bardzo cenieni za swój muzyczny kunszt i kreatywność. To prawdziwi  strażnicy swojej kultury i tożsamości, ale uczestniczą też w projektach wielu muzyków z całego świata – mówi Adrian Podgórny, menadżer programowy Brave Festival 2015.   

Jak brzmią i wyglądają trzy najważniejsze instrumenty griotów?

N’goni

To instrument strunowy szarpany, podobny do lutni. Uważa się też, że pochodzi od niego banjo. N’goni jest prawdopodobnie najstarszym instrumentem griotów. Składa się zwykle z gryfu bez progów oraz drewnianego pudła rezonansowego w kształcie łódki. Wiele pieśni wykonywanych przy jego akompaniamencie opowiada o zamierzchłych historiach i dawnych bohaterach. To prawdziwie epickie utwory, a opowieść może trwać nawet kilka dni.

We Wrocławiu zobaczymy wirtuoza jednego z największych wirtuozów n’goni – Abou Diarra. - Wydobywa z n’goni zaskakujące dźwięki, wykorzystuje go również jak gitarę czy bas. Z tego powodu jest czasem nazywany „Jimim Hendrixem n’goni” – dodaje Adrian Podgórny.

Kora

21 strun tego instrumentu wykonywano dawniej z cieniutkich pasków skręconej skóry antylopy. Dopiero od kilkudziesięciu lat używa się już nylonowych żył, które są bardziej odporne i wydają dźwięki lepszej jakości. Kora to najważniejszy instrument wykorzystywany dziś przez griotów. Budową przypomina harfę. Jego główną część stanowi duża tykwa z wyciętym otworem, przykrytym zwierzęca skórą. Kora pochodzi prawdopodobnie z regionu Senegambia w Afryce Zachodniej.

– Podczas Brave Festival 2015 na korze zagra m.in. Sona Jobarteh, która jest pierwszą kobietą w swojej rodzinie profesjonalnie grającą na tym instrumencie, a także kuratorką tegorocznej edycji. We Wrocławiu po raz pierwszy w życiu wystąpi w ducie ze swoim ojcem. Sanjally Jobarteh jest jednym z najsłynniejszych griotów w Gambii – mówi Adrian Podgórny. 

Balafon

Ten instrument perkusyjny, podobny jest do ksylofonu i marimby, ale o brzmieniu bardziej surowym i organicznym. Wykonane z twardego drewna sztabki (może ich być od 17 do 22) opierają się na stelażu z bambusa. Pod nimi zawieszone są tykwy o różnych średnicach. Spełniają rolę pudeł rezonansowych. Grioci grają na nim siedząc lub stojąc (wówczas instrument zawieszony jest na pasku okalającym plecy i jedno z ramion muzyka).

Balla Kouyaté, który wystąpi podczas finału Brave Festival 2015 jest prawdziwym mistrzem balafonu i jednym z najważniejszych wykonawców muzyki Mandingów. Współpracuje z najbardziej znanymi afrykańskimi muzykami. – opowiada Adrian Podgórny.   

 

Brave Festival 2015 odbędzie się w dniach 10-17 lipca 2015 r. we Wrocławiu.

www.2015.bravefestival.pl

 

 

 

Zgłoś uwagę