Bikont i Makłowicz na plakacie [ZDJĘCIA]

Piotr Bikont i Robert Makłowicz, bohaterowie kulinarnego festiwalu „Europa na widelcu” oraz 16 szefów kuchni z wrocławskich restauracji wzięło udział w specjalnej sesji zdjęciowej. To część kampanii promującej wrocławską imprezę na arenie ogólnopolskiej.

  • Bikont i Makłowicz na sesji, fot. www.facebook.com/wroclaw.wroclove

    Bikont i Maklowicz na sesji, fot.www.instagram.com/europanawidelcu/

  • Bikont i Maklowicz na sesji, fot. www.facebook.com/wroclaw.wroclove

    Bikont i Makłowicz na sesji, fot, fot.www.instagram.com/europanawidelcu/

  • Bikont i Makłowicz na sesji, fot. www.facebook.com/wroclaw.wroclove

    Bikont i Maklowicz na sesji, fot. fot.www.instagram.com/europanawidelcu/


Bikont i Makłowicz oraz szefowie wrocławskich restauracji pozowali do zdjęć, które będą umieszczone na plakatach i ulotkach promujących „Europę na widelcu”. W tym roku słynny już festiwal kulinarny rozpocznie się 3 czerwca konkursem na danie z produktów dolnośląskich. Będę jak zwykle degustacje i prezentacje nie tylko lokalnych przysmaków. – Sesja zdjęciowa to część kampanii ogólnopolskiej – mówi Małgorzata Wojciechowska z Biura Promocji Miasta Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. – Oprócz gwiazd imprezy czyli panów Bikonta i Makłowicza, na sesję zaprosiliśmy też szefów wrocławskich lokali. Jest ich 16, bo każdy będzie odpowiadał za potrawy każdego z 16 regionów Europy – zdradza Małgorzata Wojciechowska.

W tym roku głównym motywem „Europy na widelcu” ma być karp dolnośląski. Nie tylko ten z Milicza, ale też z Borów Dolnośląskich. W programie ma być konkurs na potrawy z karpia. Jak zapowiedzieli już Bikont i Makłowicz – będzie też dużo o rzodkiewkach (bo Dolny Śląsk przoduje w ich produkcji). Mogą pojawić się też potrawy z innych ryb słodkowodnych hodowanych na Dolnym Śląsku – sandacza i jesiotra. W tym roku finał „Europy na widelcu” odbędzie się 5 i 6 czerwca.

 

Zgłoś uwagę