Biedronka na Wojnowie i Kaufland na Biskupinie

Mieszkańcy doczekali się dyskontu

  • Nowa Biedronka na Wojnowie we Wrocławiu

    fot. Eliza Głowicka

  • Nowy sklep Biedronka Na Wojnowie we Wrocławiu

    fot. Eliza Głowicka


Mieszkańcy osiedli Swojczyce, Strachocin i Wojnów wreszcie będą mieć  pierwszy dyskont w swojej okolicy.  Przy ul. Strachocińskiej na Wojnowie firma Jeronimo Martins postawiła kolejny, duży sklep Biedronka. Dyskont jest już gotowy, parking też, zasiano już trawę na skwerku i posadzono krzewy – wokół trwają ostatnie prace porządkowe. – Czekamy teraz tylko na pozwolenie na użytkowanie – powiedział nam jeden z pracowników firmy budowlanej. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy otwarcie sklepu będzie prawdopodobnie za tydzień.

Większość mieszkańców osiedla nie może się doczekać otwarcia dyskontu. Dotąd do najbliższej Biedronki  musieli jeździć na pl. Grunwaldzki albo aż do Jelcza-Laskowic. – Tu nie ma żadnego większego sklepu, ani marketu, a w sklepikach jest raczej drogo. A nie wszyscy mieszkańcy są zamożni. Bardzo się cieszymy, że wreszcie będę mogła zrobić tańsze zakupy  – nie kryje radości Danuta Zabrodzka z Wojnowa.  – Wolałabym Lidla, ale dobre i to. Może z okazji otwarcia będą jakies fajne promocje? – liczy  inna mieszkanka.

Jak się okazuje mieszkańcy trzech osiedli od dobrych kilku lat - poprzez radę osiedla – zabiegali  o otwarcie jednego z dyskontów. – Były prowadzone rozmowy z przedstawicielami rożnych dyskontów, byli zainteresowani postawieniem sklepu, ale wszystko rozbijało się o brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – mówi Grzegorz Makuch, przewodniczący rady osiedla Swojczyce, Strachocin, Wojnów. Dopiero gdy niedawno miasto ogłosiło listę 47 lokalizacji – miejsc, gdzie mogą być budowane dyskonty, sytuacja się zmieniła.

Obaw związanych z powstaniem Biedronki nie kryją właściciele  sklepów.

– Pewno, że się boimy, że sprzedaż nam spadnie, bo część klientów tam pójdzie na zakupy. A koszty stałe, czyli koszty utrzymania pozostaną. Może się to odbić na zwolnieniach ludzi, jeśli przychody bardzo spadną – przyznaje Jacek Zieliński, współwłaściciel popularnego sklepu spożywczego „U Jacka” przy ul. Strachocińskiej.  

Zarówno on jak i wielu innych mieszkańców obawia się  jednak przede wszystkim problemów komunikacyjnych związanych z powstaniem Biedronki.  

–  Strachocińska jest często zakorkowana. Kierowcy, którzy jadą od strony Wrocławia i będą chcieli skręcić w lewo do Biedronki, zahamują ruch, bo pas jest jeden. Chyba nikt tego nie wziął pod uwagę wydając pozwolenie na budowę  – martwi się Jacek Zieliński.

Grzegorz Makuch potwierdza, że to może być faktycznie problem. – Wystąpimy do magistratu o wydzielenie lewoskrętu dla jadących od strony Wrocławia - proponuje.

Również mieszkańcy tzw. wielkiej wyspy doczekają się niedługo dyskontu. Przy ul. Bacciarellego powstaje bowiem Kaufland.

Eliza Głowicka

 

Powrót do góry  MaWi
Zgłoś uwagę