Betard Sparta wygrywa półfinał ze Stalą Gorzów

Żużlowcy wrocławskiej Sparty pokonali na Stadionie Olimpijskim Cash Broker Stal Gorzów 47:43 w pierwszym starciu półfinałowym PGE Ekstraligi. Zacięte spotkanie rozstrzygnęło się dopiero w ostatnim biegu.  

  • fot.https://www.facebook.com/wtssparta


Żądni rewanżu

Starcie Spartan z ekipą aktualnego Mistrza Polski przyciągnęło na Stadion Olimpijski blisko 12 tysięcy kibiców, którzy byli żądni rewanżu za poprzedni mecz obu zespołów we Wrocławiu w rundzie zasadniczej. Wtedy żużlowcy Rafała Dobruckiego pomimo prowadzenia 40:31 przegrali ten wyścig 44:45.

Poza rewanżem za tamten pojedynek, stawka tej rywalizacji była o wiele większa – wypracowanie sobie przewagi w półfinale PGE Ekstraligi przez rewanżem za tydzień, na trudnym terenie w Gorzowie. Play-offy rozpoczęły się na dobre, a stawką medale mistrzostw Polski.

Nerwowo od początku

Już pierwszy bieg przyniósł spore kontrowersje. Tuż po starcie reprezentujący gości Linus Sundstroem spiął się motocyklem z Szymonem Wożniakiem, przez co wrocławianin nie dokończył wyścigu, bowiem jego maszyna zaliczył defekt

- Pierwszy bieg powinien zostać powtórzony, hak Sundstroema uszkodził mi łańcuch, sprzęt nie nadaje się do dalszej jazdy, będę musiał korzystać z rezerwowego motocykla. Nie zrobiłem nic złego, a zostałem ukarany – komentował na gorąco aktualny mistrz Polski. Sędzia jednak pozwolił zawodnikom jechać dalej, ale dzięki zwycięstwu Woffindena Spartanie rozpoczęli ściganie od remisu 3:3.

Kolejne dwa biegi nie obfitowały w emocje i rozstrzygały się tuż po starcie. Kolejność po wyjściu z pierwszego wirażu była taka sama jak ta na mecie. Wynik cały czas był remisowy (9:9 po trzech biegach). W ostatniej potyczce przed równaniem toru to jednak goście wyszli na prowadzenie, dzięki zwycięstwu Zmarzlika przed Drabikiem, Czerniawskim i Lebiedievem. To oznaczało prowadzenie Gorzowian w całym meczu 13:11

Seria podwójnych zwycięstw

Po przerwie technicznej Spartanie zareagowali w taki sposób, w jaki życzyliby sobie kibice, którzy do ostatniego krzesełka zapełnili Stadion Olimpijski na ten półfinał. Bieg piaty, siódmy i ósmy to podwójne zwycięstwa gospodarzy. Pary Janowski-Milik, Woffinden-Woźniak i Drabik Lebiediev szybko wyprowadzili wrocławian na prowadzenie 28:20. Szczególnie emocjonujący był bieg 7. gdzie kapitalną walkę o drugie miejsce toczyli Woźniak ze Zmarzlikiem.

Szymon, jadący na rezerwowym motocyklu po incydencie z początku spotkania, do ostatnich metrów walczył na centymetry o pozycję ze Zmarzlikiem. Lider zespołu gości dostał nawet upomnienie od sędziego zawodów – jak pokazały powtórki – w czasie tego pojedynku posłał kopniaka w stronę swojego młodszego rywala. Na szczęście nie doprowadził do upadku.

Stal się napędza

Z każdym kolejnym wyścigiem stan wrocławskiego toru ulegał pogorszeniu. Jeszcze przed rozpoczęciem zawodów istniały spore obawy, czy rywalizację uda się przeprowadzić ze względu na niestabilną pogodę. Komisarz toru, Jacek Woźniak, miał zastrzeżenia co do jakości nawierzchni, przez co potrzebne były dodatkowe równania po biegu siódmym i dziewiątym.

Spore oburzenie na trybunach wywołała decyzja sędziego o wykluczeniu z biegu 10 Macieja Janowskiego. Popularny „Magic” drugi raz tego dnia „ukradł start”, co nie umknęło oku arbitra i zgodnie z regulaminem wrocławianie musieli jechać w osłabieniu. Osamotniony Vaclav Milik jednak zrobił maksimum tego co mógł, i zwyciężył zostawiając za sobą Zmarzlika i Karczmarza.

Gorzowianie zaczęli odrabiać straty w drugiej połowie zawodów. Najpierw wygrali 5:1, do czego przysłużyła się awaria motocykla Lebiediewa tuż przed startem kolejnego wyścigu. Tym razem jadący w pojedynkę Woźniak uległ parze Mistrza Polski. Po 12 biegu zakończonym rezultatem 2:4 mieliśmy w całym starciu remis 36:36. Spartanie odzyskali minimalne, dwupunktowe prowadzenie przed biegami nominowanymi dzięki trzeciej tego dnia „trójce” Woffindena.

Thriller w biegach nominowanych

Oba zespoły podchodziły do biegów nominowanych przy rezultacie 40:38. Szkoleniowiec gości zdecydował się na wystawienie w jednej parze Zmarzlika z Pawlickim, zostawiając tym samym Vaculika i Kasprzaka na sam koniec.

Menedżer Sparty, Rafał Dobrucki, postawił na Milika i Drabika w „czternastce”, zaś w ostatnim biegu powalczyć miały najcięższe, wrocławskie działa – Janowski z Woffindenem. Bieg 14 zakończył się zwycięstwem gości 4:2.

Bardzo dobrze spod startu wyszedł Zmarzlik od razu uciekając rywalom. Za jego plecami trwała walka Milika z Pawlickim, ostatecznie to wrocławianin minął linię mety jako drugi. To jednak oznaczało kolejny remis 42:42 i o wszystkim miał zadecydować wyścig 15.

Tu także nie brakowało emocji. Najlepiej ze startu wystrzelił Vaculik, tuż za nim uplasował się para z Wrocławia. Pod naciskiem Woffindena Słowak popełnił błąd i pojechał za szeroko. Wykorzystali to Brytyjczyk z Janowskim obejmując prowadzenie i nie oddając go już do samego końca. Spartanie wygrali 5:1 i w całym wyścigu zwyciężyli 47:43.

Wrocławianie będą bronić czteropunktowej zaliczki w rewanżu, który już za tydzień na torze w Gorzowie.

Betard Sparta Wrocław – Cash Broker Stal Gorzów 47:43

Cash Broker Stal Gorzów

1. Przemysław Pawlicki - 6 (2,1,1,1,1)
2. Linus Sundstroem - 1 (1,0,0,-)
3. Krzysztof Kasprzak - 8 (1,3,1,3,0)
4. Martin Vaculik - 10+1 (3,1,3,2*,0,1)
5. Bartosz Zmarzlik - 11 (3,1,2,2,3)
6. Rafał Karczmarz - 6 (2,0,1,3)
7. Hubert Czerniawski - 1 (0,1,-)

Betard Sparta Wrocław 

9. Tai Woffinden - 13+1 (3,3,2,3,2*)
10. Szymon Woźniak - 3+1 (d,2*,0,1)
11. Maciej Janowski - 10 (2,3,w,2,3)
12. Vaclav Milik - 8+1 (0,2*,3,1,2)
13. Andrzej Lebiediew - 2+1 (0,-,2*,w,-)
14. Damian Dróżdż - 1 (1,0,0)
15. Maksym Drabik - 10 (3,2,2,3,0)

1.Bieg: Woffinden, Pawlicki, Sundstroem, Woźniak

2.Bieg: Drabik, Karczmarz, Drożdż, Czerniawski

3.Bieg: Vaculik, Janowski, Kasprzak, Milik

4.Bieg: Zmarzlik, Drabik, Czerniawski, Lebiediev

5.Bieg: Janowski, Milik, Pawlicki, Sundstorem

6.Bieg: Kasprzak, Drabik, Vaculik, Dróżdż

7.Bieg: Woffinden, Woźniak, Zmarzlik, Karczmarz

8. Bieg: Drabik,Lebiediev, Pawlicki, Sundstroem

9. Bieg: Vaculik, Woffinden, Kasprzak, Woźniak

10.Bieg: Milik, Zmarzlik, Karczmarz, Janowski (w)

11.Bieg: Kasprzak, Vaculik, Woźniak, Lebiediew (w)

12.Bieg: Karczmarz, Janowski, Pawlicki, Drożdż

13.Bieg: Woffinden, Zmarzlik, Milik, Vaculik

14.Bieg: Zmarzlik, Milik, Pawlicki, Drabik

15.Bieg: Janowski, Woffinden, Vaculik, Kasprzak

Zgłoś uwagę