Literacka Nagroda Europy Środkowej

Angielska premiera sztuki laureata „Angelusa”

„Prah” sztuka György’ego Spiró wystawiona w Manchesterze

György Spiró - laureat „Angelusa” z roku 2010, za powieść „Mesjasze”, jest nie tylko autorem świetnych powieści i esejów ale także uznanym dramaturgiem. Jego sztuki są grane przez teatry w całej Europie. Najnowsza premiera, to inscenizacja czarnej komedii Prah w teatrze Ignition Stage w Manchesterze.

Prah była także grana w Polsce w Teatrze Ludowym w Krakowie. Jej premiera miała miejsce w roku 2008.  Słowo Prah w języku serbskim oznacza proszek, coś co znalazło się w rozsypce, także życie.  Ta czarna komedia opowiada o niezamożnym prowincjonalnym małżeństwie, któremu zdarzyło się trafić szóstkę w Lotto i o tym jak ta „manna z nieba” demoluje ich psychikę a co za tym idzie także życie.

Sztuki Spiró wielokrotnie otrzymywały na Węgrzech tytuł dramatu roku i cieszą się niezwykłym powodzeniem. Obecnie  na scenach budapesztańskich teatrów grane są trzy inscenizacje jego tekstów: Prime Location ( z roku 2012) oraz Blackout  z roku 2001, który 11 kwietnia doczekał się nawet kolejnej drugiej premiery.

Co ciekawe, jego twórczość dramaturgiczna, podobnie jak jego powieści Mesjasze ( o kręgu Towiańskiego) i  Iksowie ( 0snuta wokół postaci Wojciecha Bogusławskiego), także ma swoje polskie źródła. Jak zauważają krytycy, w wielu z nich widać wyraźne wpływy dramaturgii Stanisława Wyspiańskiego i jego idei „teatru ogromnego”. György Spiró jest autorem węgierskiego przekładu wszystkich dramatów Wyspiańskiego. Przełożył także kilka dramatów Gombrowicza.

Największym powodzeniem u widzów cieszą się jego sztuki współczesne, min. Prah. Jest nawet nazywany „węgierskim Edwardem Bondem”, gdyż  podobnie jak angielski dramaturg,  dokonuje w nich bezlitosnego i szyderczego opisu współczesnej obyczajowości i polityki.

W Polsce najbardziej znany jest historyczny Szalbierz, będący rozwinięciem jednego z epizodów z Iksów.  Książka zrobiła furorę na Węgrzech, natomiast w Polsce wywołała wzburzenie. György Spiró został oskarżony  o szarganie naszych narodowych świętości.  Pisarzowi zarzucano nawet, że swoją powieść, wydaną w okresie „karnawału Solidarności” w roku 1981, napisał na zamówienie komunistycznego reżimu Kadara.   Zarówno powieść, jak i sztuka dzieją się w czasach , kiedy sztuka i teatr straciły suwerenność, uzależniając się całkowicie od władzy i polityki.  Szalbierz opowiada o przyjeździe do  wileńskiego teatru, „ojca” naszej Sceny Narodowej Wojciecha Bogusławskiego, który ma zagrać w „Świętoszku” Moliera. Obecność wielkiego aktora (zaangażowanego za spore pieniądze) ma zapewnić frekwencję i podratować upadający teatr. Właściciel teatru na premierę zaprasza także rosyjskiego gubernatora licząc, że dzięki niemu pozyska pieniądze z państwowej kasy. Zamierza bowiem „Świętoszka” wystawić tak aby był apoteozą caratu i Bogusławski ma mu w tym pomóc. Ten plan kończy się fiaskiem. Bogusławski reżyseruje sztukę tak, że staje się ona widowiskiem patriotycznym. Oburzony gubernator opuszcza teatr. Polskich krytyków sztuki oburzyło zaś to w jaki sposób Spiró przedstawił postać Bogusławskiego. To portret wyrachowanego szalbierza i manipulanta, który dla utrzymania się na szczycie jest gotów na każde świństwo. Telewizyjna inscenizacja „Szalbierza’ z roku 1991 w reżyserii Tomasz Wiszniewskiego, z wielką rolą Tadeusza Łomnickiego, jest dostępna na dvd. W 2001 roku Teatr Telewizji zrealizował także inną sztukę Spiró- Operę mydlaną, której tekst rok wcześniej ukazał się w Dialogu. To pismo opublikowało także w roku 1987 tekst kontrowersyjnego Szalbierza.

opr.ms

Zgłoś uwagę