„Amok” - zwiastun filmu po poprawkach

Pod koniec marca, film Katarzyny Adamik „Amok” trafi do kin. To thriller kryminalny oparty na historii głośnego morderstwa opisanego w książce pod tym samym tytułem przez Krystiana Balę. Rodzina zamordowanego oprotestowała wyświetlanie filmu, ale po poprawkach zaleconych przez sąd do kin trafił nowy zwiastun fabuły.


Balę skazano na 25 lat więzienia na podstawie opisu zbrodni zawartego w napisanej przez niego książce i właśnie ten głośny proces poszlakowy wciąż budzi zainteresowanie twórców. Po tę historię sięgnęli już amerykańscy filmowcy kręcąc „True crimes” z Jimem Carrey’em i Charlotte Gainsbourg w rolach głównych. Teraz zajęła się nią Katarzyna Adamik, córka Agnieszki Holland. W jej filmie ofiara mordercy ma zmienione imię i nazwisko oraz zawód, ale i tak wykorzystanie tej historii oprotestowała rodzina zamordowanej osoby. Kancelaria Radców Prawnych reprezentująca rodzinę rozesłała do kin w całej Polsce pismo, w którym wzywała do zaprzestania promocji i wyświetlania filmu Adamik.

W „Amoku” występują świetni aktorzy – Mateusz Kościukiewicz (zagra Krystiana Balę), Zofia Wichłacz (w roli jego żony), która na festiwalu w Berlinie za rolę w „Pokocie” została uznana European Shooting Stars. W filmie zobaczymy też Jana Peszka i Łukasza Simlata (w roli policjanta prowadzącego śledztwo).

Konflikt rodziny ofiary z producentami filmu trwa od wielu miesięcy. Najpierw producenci złożyli pozew przeciwko rodzinie ofiary, której zarzucili „czarny PR” wokół filmu. Potem pełnomocnicy rodziny wysyłali pisma do kin, uważając, że ujawnienie imienia i nazwiska mordercy narusza ich prywatność.

Wyglądało na to, że raczej nie zobaczymy najnowszego filmu Adamik we wrocławskich kinach. Kina w ubiegłym tygodniu unikały jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy będą wyświetlać „Amok". Niektóre od razu poinformowały, że nie zobaczymy u nich obrazu Adamik. – Nie mieliśmy tej premiery w planach – mówiła Agata Burdzy z Kina Nowe Horyzonty. – Nie planowaliśmy wyświetlania „Amoku” – informowała Odra-film, który prowadzi Dolnośląskie Centrum Filmowe.

- Zastosowaliśmy się do wskazań sądu i usunęliśmy sporny kadr - mówi Tomasz Jawor z Kino Świat, dystrybutora „Amoku". Teraz nic nie zagraża premierze filmu i kina mogą pokazywać zwiastun, a potem film - podkreśla.

„W związku z postanowieniem sądu, które otrzymaliśmy w dniu 28.02.2017, uznaliśmy, że zaistniała konieczność wymiany jednego kadru w oficjalnym zwiastunie filmu „Amok”. Nową wersję klipu, pozbawioną ujęć pochodzących z brytyjskiego serwisu The Independent, można już obejrzeć na Youtube" - informuje w komunikacie Kino Świat. 

Czy zobaczymy we wrocławskich kinach „Amok” okaże się tak naprawdę 24 marca w dniu premiery. Na pewno będą go pokazywać duże kina sieciowe.

Zgłoś uwagę