We Wrocławiu kasowniki przemówiły do pasażerów

We wrocławskich autobusach i tramwajach kasowniki przemówiły ludzkim głosem, a właściwie ręką wrocławskiego plastyka Roberta Jagiełłowicza. Żółte maszyny zyskały oczy i nietypowe naklejki z zabawnymi komiksowymi hasłami.


I tak niektóre kasowniki komunikują pasażerom: „Stres jest główną przyczyną chorób – Wyluzuj – Skasuj bilet”, inne -  „…Po siódme – skasuj bilet”, a niektóre „Nie oszczędzaj na bilecie – zaimponuj swej kobiecie”, czy „Znamy się tylko z widzenia? Poznajmy się  z bliska”. 
Akcja to wspólny pomysł MPK i wrocławskiego artysty. Jego rysunki pojawiły się na planszach wystawy „Prawdziwa historia jazdy na gapę” oraz podczas kampanii „Kontroler też człowiek”.

- Chcemy zwrócić uwagę na kwestie kasowania biletów przez naszych pasażerów. Postanowiliśmy zrobić coś, czego jeszcze nie było i wykorzystać do tego kasowniki. „Ożywiliśmy” te na co dzień bezosobowe, ale jakże pożyteczne maszyny, bo chcemy wywołać uśmiech na twarzach naszych pasażerów. I tu z pomocą przyszedł nam Robert, który już nie pierwszy raz podjął się tematyki kasowania biletów na wesoło – mówi Agnieszka Korzeniowska, rzecznik MPK Wrocław.   

Wprawdzie wpływy z tytułu biletów nie trafiają bezpośrednio do kasy MPK, a do budżetu miasta, z którego to finansowane jest MPK, to spółce nie jest wszystko jedno, ile tych środków będzie.

-  Im więcej pieniędzy w budżecie miasta na komunikację miejską, tym ta komunikację miejska może być lepsza. Stale musimy wymieniać tabor, rozwijać się i zapewniać coraz wyższy standard, a to wszystko kosztuje. Na komunikacje miejską składają się wszyscy podatnicy i dlatego sprawiedliwe społecznie jest to, aby Ci którzy faktycznie korzystają z usług MPK, kasowali bilety – podkreśla rzeczniczka.

Obecnie pieniądze z biletów pokrywają około połowy środków, które potrzebne są na bieżące funkcjonowanie MPK, nie licząc inwestycji czy utrzymania i remontów torowisk.  Wprawdzie liczba gapowiczów rokrocznie spada (w latach 2001-2015 spadła we Wrocławiu o połowę), ale przecież zawsze może być jeszcze lepiej. 

Kampanii towarzyszyć będzie specjalny konkurs dla pasażerów. Do wygrania będą czytniki e-booków i bilety komunikacji miejskiej. Co trzeba zrobić? W skrócie – wymyślić własne hasła na kasowniki na wzór tych przygotowanych przez Roberta Jagiełlowicza i wysłać na adres konkurs@mpk.wroc.pl.  Najlepsze zostaną nagrodzone czytnikami e-booków i biletami miesięcznymi. Konkurs zostanie uruchomiony lada dzień, a zgłoszenia będą zbierane do 7 października. W drugiej połowie października na kasownikach pojawią się zwycięskie „dymki” naszych nagrodzonych pasażerów.

Współorganizatorem konkursu jest  Mennica Polska – operator sieci dystrybucji biletów. Szczegółowy regulamin konkursu zostanie umieszczony na stronie internetowej MPK www.mpk.wroc.pl. Partnerem akcji jest AMS SA. 

materiały prasowe/jk 

 

Zgłoś uwagę