Uwaga na wirus Policja

Hackerskie ataki – zablokowany komputer i wezwanie do zapłaty 500 złotych.


 

Na ekranie komputera na czerwono wyświetla się informacja „Uwaga! Pański komputer został zablokowany ze względów bezpieczeństwa”. Pod informacją cała lista popełnionych przestępstw i wezwanie do zapłaty 500 złotych. Wszystko wygląda bardzo wiarygodnie i profesjonalnie. Jest logotyp polskiej policji i Internet Police Department, jest Biuro Służby Kryminalnej, Wydział Wsparcia i zwalczania Cyberprzestępczością. Obok zdjęcie prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Takiego maila otrzymał w zeszłym tygodniu pan Tomasz z Wrocławia (nazwisko do wiadomości redakcji).

-  Obejrzałem jakąś  flashową animację  i ze zdumieniem przeczytałem, że mam na koncie kilka przestępstw. Szczerze mówiąc trochę się przestraszyłem - opowiada pan Tomasz.

W pierwszej chwili chciał zapłacić 500 złotych i mieć święty spokój, ale na szczęście najpierw zadzwonił na policję. Zauważył, że na stronie słowo „policja” jest napisane „polizja”.  Okazało się, że dolnośląscy funkcjonariusze  temat znają. Oczywiście nie była to żadna policyjna blokada, tylko hakerski atak.

- Jeżeli mamy przypuszczenie, że doszło do przestępstwa, nie blokujemy komputerów użytkowników – podkreśla nadkom. Krzysztof Zaporowski z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. – Gdy na naszym komputerze pojawi się taka strona, to na pewno nic nikomu nie należy płacić. Zachęcam, by każdy taki przypadek zgłaszać na policję. Może nam to pomóc w ujęciu przestępców.

Jest niemal pewne, że jeżeli wypłacimy pieniądze – przestępcy nie odblokują komputera, ale będą mogli - na przykład - skorzystać z naszego konta bakowego i okraść nas  przez internet. Problem jednak w tym, że komputer skutecznie jest zablokowany, a usuniecie wirusa nie jest łatwe.

-  W moim przypadku z atakiem hackerów nie poradził sobie licencjonowany program antywirusowy, który mam zainstalowany – dodaje pan Tomasz. Wirus blokuje nie tylko ekran, ale także uruchamianie komputera w trybie awaryjnym. Nie można odczytać płyt CD z ratunkową wersją programu antywirusowego, a nawet uruchomić taki program z pamięci USB. Na ekranie wyświetla się tylko jedna plansza - komunikat o zablokowaniu sprzętu i okienko do zapłaty. Ten typ infekcji powodują wirusy ukash. 

-  Wirus należy jak najszybciej usunąć - tłumaczy Łukasz Stachowski, informatyk – Pomocne może być drugie konto użytkownika na komputerze, dlatego że wirus najczęściej instaluje się w katalogu głównym użytkownika. Warto też wyczyścić pliki tymczasowe w katalogu „temp”.

W specjalistycznym serwisie usunięcie wirusa to koszt około 200 złotych.

jr

Powrót do góry  
Zgłoś uwagę