[37.PPA] Na finał „Świat zaczął się dziś”

Piosenki z dwudziestolecia międzywojennego złożyły się na koncert finałowy tegorocznego 37.PPA „Świat zaczął się dziś”. Autorką scenariusza i reżyserii jest Natalia Korczakowska. Za szlagierów, które można było usłyszeć ostatnio w serialu telewizyjnym „Bodo” ułożyła nostalgiczną opowieść o czasach przedwojennych, ale to „przedwojnie” wcale nie dotyczy lat 20. ubiegłego wieku, ale jest naszym udziałem.

  • Katarzyna Warnke fot. Tomasz Walków

    Katarzyna Warnke fot. Tomasz Walków

  • Katarzyna Warnke fot. Tomasz Walków

    Katarzyna Warnke fot. Tomasz Walków

  • Maciej Czarnik fot. Tomasz Walków

    Maciej Czarnik fot. Tomasz Walków

  • Maciej Czarnik fot. Tomasz Walków

    Maciej Czarnik fot. Tomasz Walków

  • Paulina Przybysz fot. Tomasz Walków

    Paulina Przybysz fot. Tomasz Walków

  • Paulina Przybysz fot. Tomasz Walków

    Paulina Przybysz fot. Tomasz Walków

  • Maciej Maciejewski fot.Tomasz Walków

    Maciej Maciejewski fot.Tomasz Walków

  • Maciej Maciejewski fot.Tomasz Walków

    Maciej Maciejewski fot.Tomasz Walków

  • Tomasz Schuchardt fot. Tomasz Walków

    Tomasz Schuchardt fot. Tomasz Walków

  • Tomasz Schuchardt fot. Tomasz Walków

    Tomasz Schuchardt fot. Tomasz Walków

  • Modest Ruciński fot. Tomasz Walków

    Modest Ruciński fot. Tomasz Walków

  • Modest Ruciński fot. Tomasz Walków

    Modest Ruciński fot. Tomasz Walków

  • Patrycja Kazadi fot. Tomasz Walków

    Patrycja Kazadi fot. Tomasz Walków

  • Patrycja Kazadi fot. Tomasz Walków

    Patrycja Kazadi fot. Tomasz Walków

  • Eryk Klum i Józef Pawłowski fot. Tomasz Walków

    Eryk Klum i Józef Pawłowski fot. Tomasz Walków

  • Eryk Klum i Józef Pawłowski fot. Tomasz Walków

    Eryk Klum i Józef Pawłowski fot. Tomasz Walków

  • Eryk Klum i Józef Pawłowski fot. Tomasz Walków

    Eryk Klum i Józef Pawłowski fot. Tomasz Walków

  • Emose Uhunmwangho fot. Tomasz Walków

    Emose Uhunmwangho fot. Tomasz Walków

  • Emose Uhunmwangho fot. Tomasz Walków

    Emose Uhunmwangho fot. Tomasz Walków

  • Emose Uhunmwangho fot. Tomasz Walków

    Emose Uhunmwangho fot. Tomasz Walków


Inspiracją dla Korczakowskiej był francuski duet Daft Punk grający muzykę elektroniczną na pograniczu house. Tworzący go muzycy ukrywają swoje twarze pod kaskami. Kosmicznych elementów więc w finale nie zabrakło – srebrne i białe kostiumy, kaski, a nawet strój kosmonauty przeniosły widzów w futurystyczny świat, w którym stare szlagiery zabrzmiały elektronicznie i syntetycznie. Nowoczesne aranżacje same w sobie są doskonałe, ale zabrakło w nich chwilami emocji. Nawet szlagier „Sex appeal to nasza broń kobieca” zabrzmiał plastikowo. Interpretacja Modesta Rucińskiego, występującego na niebotycznych szpilkach, wypadła bezpłciowo. Ponoć takie było założenie twórców finału, których inspirowało także pojęcie „unisex” – wyszli z założenia, że wszystko, co nie jest zastrzeżone tylko dla jednej płci, może być odpowiednie dla każdej.

W księżycową noc

Nie zawiedli aktorzy Capitolu – Maciej Maciejewski („Ja mam czas, ja poczekam”), Marcin Czarnik („Pamiętam twoje oczy”) i przede wszystkim wspaniała i charyzmatyczna Emose Uhunmwangho („Mój świat się zaczął dziś”), która zaśpiewała na finał finału. Nieźle wypadła też Paulina Przybysz w „Pierwszy znak, gdy serce drgnie”.

Nieco gorzej sprawdzili się aktorzy serialowi znani z „Bodo”. Słabiutka Patrycja Kazadi w „Dla ciebie chcę być biała” nie rozbawiła widzów. „Ta ostatnia niedziela” zaśpiewana przez Katarzynę Warnkę także okazała się bez wyrazu. Wyczekiwany przez publiczność Tomasz Schuchard, odtwórca Eugeniusza Bodo w telewizyjnym serialu, wystąpił w kasku śpiewając „Tylko ty”. Na szczęście nie zabrzmiał tak bezbarwnie jak inni. Pomysł, by „Umówiłem się z nią na dziewiątą” zaśpiewał Józef Pawłowski jako kosmonauta z księżycem – balonikiem na sznurku, spacerujący „w księżycową, jasną noc” spodobał się publiczności. Udał się też duet Eryka Kluma i Józefa Pawłowskiego dialogujących w dwóch piosenkach „Ach, śpij, kochanie” i „Miłość ci wszystko wybaczy”.

Wyjątkowi finaliści

Blady finał uratowali wszystkim wyjątkowi finaliści Konkursu Aktorskiej Interpretacji Piosenki. Oryginalni, świetni wokalnie i aktorsko sprawili, że ten wieczór okazał się bardzo udany.

Artur Caturian zachwycił trudnym wokalnie „Pielgrzymem” z repertuaru Czesława Niemena, a swoje aktorskie umiejętności zaprezentował w brawurowej „Qrwa qrwa” Piotra Bukartyka.

Ewa Prus to znów emocje i mocny przekaz w piosence „Wojna nigdy nie jest daleko” Wojciecha Młynarskiego i Jerzego Derfla.

Adam Turczyk świeżo, ale w klasycznym rozumieniu piosenki aktorskiej zinterpretował „Mikymauz” Nohavicy w przekładzie Antoniego Murackiego i „No klaszcz” Toma Waitsa w tłumaczeniu Romana Kołakowskiego

Świetnie wypadł śpiewający z akompaniamentem gitarowym Paweł Ruszkowski w „Pile” Bolesława Leśmiana i w „Podchodzą mnie wolne numery” Młynarskiego.

Adrianna Styrcz – mocny wokal i dużo humoru ujawniła w piosenkach „Sen psa” K.I. Gałczyńskiego i w „Chłopcach” Lao Che.

Mocno i va banque zagrał Rafał Derkach interpretując bardzo oryginalnie piosenkę  „Dziś do ciebie przyjść nie mogę” Stanisława Magierskiego. Swoja poetycką twarz odsłonił w „twarzach przy barze” Macieja Maleńczuka.

Bardzo dobre wokalnie okazały się zespoły Kagyuma z „W głębokim dole” Toma Waitsa i „Lobotomią” The Tiger Lillies. Kapuczino natomiast zachwyciło wokalnymi wariacjami wykonując „Karuzelę z Madonnami” Mirona Białoszewskiego i „Anielski orszak”.

 

Świat Zaczął Się Dziś, finał 37. PPA w Teatrze Muzycznym Capitol. Scenariusz i reżyseria: Natalia Korczakowska, scenografia i kostiumy: Anna Met, aranżacje i kierownictwo muzyczne: Adam Lepka, choreografia: Mikołaj Mikołajczyk. Obsada: Patrycja Kazadi, Emose Uhunmwangho, Katarzyna Warnke, Marcin Czarnik, Eryk Kulm, Maciej Maciejewski, Józef Pawłowski, Modest Ruciński, Tomasz Schuchardt

Zgłoś uwagę